Doskonale w to spotkanie wszedł przede wszystkim Josip Sobin - m.in. dzięki jego trzem akcjom Anwil prowadził 8:4. Później włocławianom udało się zanotować nawet serię 11:0 i po rzutach Kamila Łączyńskiego oraz Toneya McCraya było już 19:6. Miasto Szkła grało nerwowo i miało sporo problemów z organizacją swojego ataku. Niemoc zespołu przerwał dopiero później Dino Pita. Ostatecznie po trójce Nemanji Jaramaza drużyna trenera Igora Milicicia wygrywała po 10 minutach 27:13. W drugiej części meczu przewaga gości wzrosła nawet do 15 punktów, a później starał się ją zmniejszać trójkami Chris Czerapowicz. Po kolejnym trafieniu Szweda i akcjach Kareema Maddoxa krośnianie przegrywali już tylko 29:32. Anwil krok po kroku uciekał - dzięki rzutom Jamesa Washingtona i Pawła Leończyka ponownie prowadził 10 punktami. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 44:35.

W trzeciej kwarcie zespół trenera Michała Barana mógł liczyć na skuteczność z dystansu Dino Pity i Chrisa Czerapowicza - dzięki nim zbliżył się na zaledwie dwa punkty. Późniejsze kolejne trafienia Dariusza Wyki i Pity doprowadziły nawet do remisu! Tym razem to Anwil miał ogromne problemy w ataku - w 10 minut zanotował na swoim koncie zaledwie sześć punktów. Po rzutach wolnych Royce’a Woolridge’a Miasto Szkła prowadziło 54:50. Dzięki akcji Wyki na początku czwartej kwarty przewaga krośnian wzrosła nawet do siedmiu punktów. Tę różnicę zmniejszał przede wszystkim Nemanja Jaramaz, ale dopiero rzut wolny Fiodora Dmitriewa dał remis. To zdecydowanie wyrównało rywalizację, która teraz toczyła się rytmem kosz za kosz. Na półtorej minuty przed końcem po kolejnych trafieniach z dystansu Woolridge’a i Czerapowicza gospodarze prowadzili 71:65. Następnie trójkę rzucił Paweł Leończyk, dając szansę włocławianom nadzieję na lepszy wynik. W samej końcówce zadecydowały jednak rzuty wolne Woolridge’a i Pity - dzięki temu Miasto Szkła sprawiło niespodziankę i wygrało 78:71.

Chris Czerapowicz był najlepszym strzelcem gospodarzy - zanotował 24 punkty i osiem zbiórek. Royce Woolridge dołożył do tego 15 punktów, sześć zbiórek i trzy asysty. W ekipie gości wyróżniał się James Washington z 15 punktami i czterema asystami.

 

Miasto Szkła Krosno - Anwil Włocławek 78:71 (13:27, 22:17, 19:6, 24:21)

 

Miasto Szkła Krosno: Chris Czerapowicz 24, Royce Woolridge 15, Dino Pita 14, Dariusz Wyka 13, Kareem Maddox 3, Jakub Dłuski 3, Dariusz Oczkowicz 2, Seid Hajric 2, Szymon Rduch 2, Dawid Bręk 0

 

Anwil Włocławek: James Washington 15, Josip Sobin 13, Toney McCray 13, Paweł Leończyk 11, Nemanja Jaramaz 7, Kamil Łączyński 4, Fiodor Dmitriew 4, Kacper Młynarski 4, Michał Chyliński 0