Dziennik "De Telegraaf" podkreśla, że dwaj najgroźniejsi rywale Ajaksu w holenderskiej Eredivisie - prowadzący w tabeli Feyenoord Rotterdam oraz broniący tytułu, trzeci w tabeli PSV Eindhoven - nie grają już w europejskich pucharach i w całości skupiają się na krajowych rozgrywkach.

 

"Do połowy maja Ajax ma do rozegrania nie tylko kilkanaście ligowych spotkań, ale również bardzo trudne starcia w środku tygodnia. Mając Legię jako przeciwnika, zespół może przejść do kolejnej rundy Ligi Europejskiej, co oznacza, że zagra co najmniej cztery mecze więcej od Feyenoordu i PSV" - dodaje "De Telegraaf".

 

Pomocnik Ajaksu Daley Sinkgraven zaprzeczył jednak, jakoby mecz z Legią był dla klubu tylko przykrym obowiązkiem przed kolejnym spotkaniem w Eredivisie.

 

"Fajnie jest grać w Lidze Europejskiej. Wielu młodych chłopaków potrzebuje doświadczenia w występach w tego typu rozgrywkach. Rywalizacja jest tam naprawdę świetna. Wiadomo, że trzeba trochę się najeździć, ale dajemy sobie z tym radę" - powiedział zawodnik w rozmowie z dziennikiem.

 

Gazeta "Algemeen Dagblad" również wskazuje na wagę występów Ajaksu w Lidze Europejskiej, zaznaczając, że ważny egzamin formy czeka zespół już w niedzielę, kiedy pomiędzy meczami z Legią zespół zmierzy się na wyjeździe z Vitesse Arnhem.

 

Dziennik podkreśla też, że w tym sezonie Ajax gra "bez błysku" i nie potrafi zbliżyć się do prowadzącego Feyenoordu. Chociaż klub wygrywa kolejne mecze, to - jak dodaje gazeta - robi to w stylu, który nie może w pełni zadowolić jego kibiców. Holenderscy obserwatorzy są zgodni, że dwa ostatnie spotkania przed własną publicznością - ze Spartą Rotterdam (2:0) oraz ADO Den Haag (3:0) - zespół powinien wygrać zdecydowanie wyżej.

 

Według "Algemeen Dagblad" Feyenoord, oprócz przewagi punktowej, ma nad Ajaksem "przewagę mentalną" dzięki lepszemu bilansowi bramek. Zawodnicy z Rotterdamu wierzą, że w tym sezonie mogą zdobyć tytuł po raz pierwszy od 1999 roku.

 

Mecz z Legią cieszy się w Holandii bardzo dużym zainteresowaniem. We wtorek poinformowano o wykupieniu wszystkich biletów na rewanżowe spotkanie w Amsterdamie. Jak podają media, sytuacja ta może mieć związek z koniecznością przeznaczenia wielu sektorów na strefy buforowe oddzielające kibiców.

 

"De Telegraaf" już wcześniej komunikował również o tym, że podczas meczu z Legią na stadionie Amsterdam ArenA zastosowany zostanie nowy system oświetlania i nagłośnienia, który wedle zapowiedzi ma stanowić "zupełnie nową jakość", niespotykaną na innych obiektach piłkarskich.

 

Mecz Legia – Ajax w 1/16 finału Ligi Europejskiej odbędzie się w czwartek, początek o godz. 21.05. Rewanż tydzień później.