- Mięsień czworogłowy jest wyleczony, ale ścięgno nie jest w dobrym stanie, występują przykurcze. To są skutki braku treningu. Nie ma sensu kontynuować sezonu halowego - powiedział D'Encausse agencji AFP.

W tym sezonie Lavillenie startował tylko dwa razy. 28 stycznia w Rouen uzyskał 5,50 m, a 5 lutego w Clermont-Ferrand - 5,71 m, co daje mu ósme miejsce na liście IAAF. W ubiegłym tygodniu rekordzista świata (6,16 m) oświadczył, że w trakcie tych ostatnich zawodów doznał urazu mięśnia uda.

Tyczkarz nie wystartuje więc ani w mistrzostwach Francji w najbliższy weekend w Bordeaux, ani w mistrzostwach Europy w Belgradzie (3-5 marca). Dwa najlepsze tegoroczne wyniki w skoku o tyczce należą do Piotra Liska - 6,00 oraz 5,92 m.