Pojedynek Wildera z Powietkinem nie doszedł do skutku, bo w organizmie rosyjskiego challengera wykryto ślady zakazanego od stycznia 2016 roku środka dopingującego o nazwie meldonium.

 

Nowojorscy ławnicy, w przeciwieństwie do federacji WBC, uznali, że nie podlega dyskusji, iż Powietkin po meldonium sięgnął już po tym gdy zostało ono zakazane. Team Rosjanina, który utrzymuje, że meldonium wspomagał się po raz ostatni we wrześniu 2015, ma prawo do apelacji.