Lisinac przeprasza kibiców Skry: Jest nam smutno, bo w Modenie mogliśmy wygrać

Siatkówka

Mieliśmy szansę, żeby odwrócić wynik, ale się nie udało. Jest nam smutno, bo mogliśmy wygrać, a znowu przegraliśmy 1:3 – powiedział po porażce w Modenie Srećko Lisinac. Siatkarze PGE Skry zajmują drugie miejsce w tabeli grupy D, drugi raz przegrali z Azimutem Modena, w Łodzi również było 1:3.

– Ten wynik nie jest dla nas dobry, ale myślę, że dużo się z niego nauczymy. Jesteśmy na dobrej drodze, żeby grać lepiej, co w tym meczu pokazaliśmy. Musimy jednak zmniejszyć ilość błędów. Modena zagrała tak, jak się tego spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że będą zagrywali bardzo mocno – podkreślił środkowy PGE Skry.

 

 

To trzecia porażka podopiecznych Philippe Blaina, którzy nadal nie są pewni gry w play–off. W Modenie siatkarze PGE Skry mogli liczyć na doping klubu kibica.

 

–  Bardzo im dziękuję, że przyjechali kibicować nam w tym ważnym meczu i przepraszam, że nie mogli zobaczyć tutaj naszej wygranej, i nie mogliśmy się wspólnie cieszyć – żałował serbski siatkarz, który ma nadzieję, że fanów PGE Skry nie zabraknie także w ostatnim grupowym meczu z SCM Universitatea Craiova. Spotkanie z mistrzami Rumunii odbędzie się w Hali Energia 1 marca o godzinie 20.00.

RM, skra.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze