Nastąpi zwrot ws. sekstaśmy Valbueny? Kolejnym podejrzanym jest... piłkarz!

Piłka nożna
Nastąpi zwrot ws. sekstaśmy Valbueny? Kolejnym podejrzanym jest... piłkarz!
fot.PAP/Panoramic
Mathieu Valbuena zmienia na placu gry Macieja Rybusa.

W kraju nad Sekwaną ponownie rozgorzała dyskusja na temat seksafery w roli głównej z piłkarzem reprezentacji Francji. Skandal z sekstaśmą w tle dotyczył Karima Benzemy oraz Mathieu Valbueny. Ten drugi był poszkodowany w całej sprawie, ale w rezultacie obaj piłkarze nie znaleźli się w kadrze "Trójkolorowych" na finały na Euro 2016. Jak się okazuje w aferę jest zamieszany również inny znany w przeszłości piłkarz - Djibril Cisse.

Jesienią 2015 roku Mathieu Valbuena padł ofiarą szantażu. Przestępcy żądali 150 tysięcy euro za nagranie, na którym widać, jak francuski piłkarz uprawia seks ze swoją partnerką, Fanny Lafon. Filigranowy gracz o zajściu powiadomił policję, a dochodzenie ujawniło szokujące fakty. Otóż jednym z zamieszanych w aferę był gwiazdor Realu Madryt oraz kolega poszkodowanego - Karim Benzema.

Gracz "Królewskich" miał rzekomo tylko pośredniczyć w negocjacjach między piłkarzem a przestępcami. Benzema utrzymywał, że jeden z kryminalistów jest jego przyjacielem z dawnych lat. Wychowankowi Olympique Lyon w związku ze skandalem postawiono dwa, poważne zarzuty. Mianowicie szantaż oraz udziału w grupie przestępczej. Grozi mu za to do pięciu lat pozbawienia wolności.

We wtorek wypłynęły jednak nowe fakty. Dziennikarze Radio Europe 1 dotarli do zaskakujących informacji. W aferę jest zamieszany także inny słynny zawodnik... Djibril Cisse. Były gracz m.in. Liverpoolu czy Sunderlandu ponad rok temu został wezwany na przesłuchanie w związku ze sprawą. Jednak z braku dowodów błyskawicznie został oczyszczony z zarzutów. - Nigdy nie zrobiłbym czegoś takiego! Z Mathieu graliśmy w jednym klubie. Jeździliśmy razem na treningi - zapewnił były piłkarz, który po zakończeniu kariery został wziętym DJ.

Tymczasem wiele wskazuje na to, że Cisse kłamał. Podobno są mocne dowody na to, że 35-latek wielokrotnie kontaktował się z szantażystami oraz samym Valbueną zanim Benzema zaczął uczestniczyć w procederze. - Dwa, góra trzy razy pośredniczyłem w rozmowach między nimi - miał wyznać były piłkarz, który w przeszłości reprezentował barwy aż dziesięciu klubów.


Ponadto funkcjonariusze policji zabezpieczyli telefon komórkowy byłego napastnika, który zaczynał karierę w AJ Auxerre. W komórce 41-krotnego reprezentanta "Trójkolorowych" znaleziono fragment... seks taśmy z udziałem Valbueny oraz jego dziewczyny. Ten fakt jest niemalże potwierdzeniem, że tezy policjantów śledczych.

Stróże prawa poszukują obecnie mocniejszych dowodów przeciwko Cisse. Jeżeli takowe się znajdą to była gwiazda Panathinaikosu Ateny zostanie oskarżona o szantaż, a także o udział w grupie przestępczej. Wówczas będzie groziło mu, jak w przypadku Benzemy do pięciu lat więzienia.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze