Portal Goal.com napisał, że ani Robert Lewandowski, ani Bayern Monachium nie wyglądał na zbyt zadowolonego z pierwszych 45 minut spotkania w Lidze Mistrzów. Chwalą "Lewego" za przełamanie wyniku na 2:1, co poskutkowało w późniejszym czasie lepsza grą zespołu. W porównaniu do innych zawodników, "Lewy" popełnił wczoraj mało błędów, a po przerwie zrehabilitował się na murawie i osiem minut po rozpoczęciu drugiej połowy wykorzystał szansę na bramkę. Jest głównym tematem wczorajszego meczu, media przypomniały też informację o przedłużeniu w grudniu kontraktu zawodnika z klubem do 2021 roku. Pokazał się z najlepszej strony, psychicznej jak i fizycznej, zapomniał o wpadkach i poprowadził do zwycięstwa Bayern, zostając bohaterem drużyny.

 

Na Twitterze Gary Lineker pochwalił "Lewego" za szybkość i dodał: "Lewandowski to klasa".

 

 

Internetowe wydanie brytyjskiego dziennika "The Sun" tak skomentowało strzał "główką" polskiego zawodnika: "Trafienie Lewandowskiego było wspaniałe, co za zawodnik!".

 

 

"The Sun" wstawił jeszcze kilka zdjęć przedstawiających radość "Lewego" po strzeleniu gola.

 

"Daily Mirror" komentuje mecz m.in. słowami, że Robert Lewandowski podwyższył prowadzenie gospodarzy jeszcze przed strzałem Thiago Alcantary, który zapewnił Niemcom bezpieczną i kontrolowaną grę.

 

Portal pisze, że po kontuzji Laurenta Kościelnego na początku drugiej połowy, Bayern wprowadził zwarł szyki, w wyniku których gola strzelił Lewandowski, a chwilę później Alcantara. Opisuje też niezgrabne starcie "Lewego" z Kościelnym. Podsumowuje również wyniki "Lewego" - napastnik zdobył 31 bramek w 34 meczach dla klubu i reprezentacji w tym sezonie. Robert pojawia się także w "statystykach które musisz znać" znajdujących się na końcu artykułu. Podają informację, że zdobył 15 goli w ostatnich 13 meczach Ligi Mistrzów.