Piłkarz został wypożyczony do drugoligowego włoskiego klubu 31 stycznia, tuż przed zamknięciem okienka transferowego w tym kraju. Włosi nie zdążyli go zarejestrować i w efekcie Zivec został ich zawodnikiem, ale nie mógł grać wiosną w Italii.

 

Ponieważ Słoweniec ma umowę z wicemistrzem Polski obowiązującą do końca następnego sezonu, gliwickim działaczom zależało, by grał. Polsko-włoskie negocjacje trwały ponad dwa tygodnie. W piątek umowa wypożyczenia została rozwiązana.

 

„Doszliśmy do porozumienia z US Latina Calcio. Zarówno Sasa jak i klub jest zadowolony z rozwiązania tej sytuacji” – powiedział prezes Piasta Marek Kwiatek cytowany na oficjalnej stronie internetowej Piasta.

 

Słoweniec grał w Gliwicach przez 2,5 sezonu. Wystąpił w 62 spotkaniach, strzelił siedem goli, w minionym sezonie zdobył z Piastem wicemistrzostwo Polski. Rozpoczął zimowe przygotowania z gliwickim klubem, pojechał z nim na zgrupowanie do Hiszpanii, z którego został ściągnięty do Włoch.

 

Kiedy latem Piast grał w eliminacjach Ligi Europejskiej z IFK Goeteborg, trener Szwedów Joergen Lennartsson pytany o najlepszego - jego zdaniem - piłkarza wicemistrza Polski, wskazał bez wahania na Zivca.