Sporty walki

ACB 53: Straszliwy nokaut obrotówką! Zawodnik...

Wiadomość o tym, że Strus wraca do MMA, pojawiła się nagle i niewątpliwie ucieszyła wielu fanów wszechstylowej walki wręcz. Polak dostał bardzo silnego przeciwnika, bo był nim Michail Tsarev, który ma na koncie ponad 30 wygranych walk. Kiedyś miał też zmierzyć się z Borysem Mańkowskim, lecz ostatecznie do takiego starcia nie doszło.

Początek należał do Rosjanina, który nie szukał na siłę obalenia, lecz wymieniał ciosy w stójce. Po perfekcyjnej kombinacji lewy-prawy posłał rywala na deski i poszukał gilotyny. Strus jednak wstał, lecz chwilę później ponownie zaliczył nokdaun. Tsarev był blisko wygranej przed czasem, ale w pewnej chwili jakby się lekko zawahał. Piotr Michalak prawdopodobnie po kolejnym ciosie przerwałby walkę, tyle że Strus nagle wstał, a kilkanaście sekund później przeniósł starcie do parteru! Tam spędził ponad minutę.

Druga runda to już jednak absolutna dominacja Strusa, który szybko obalił Tsareva i rozbijał go kolejnymi ciosami. Więcej było łokci, aż w końcu Rosjanin zaczął krwawić. Na kilkanaście sekund przed gongiem Polak zdobył dosiad i był bardzo blisko skończenia przeciwnika. Tsarev przetrwał, ale wyraźnie miał dosyć. Był cały we krwi i nie był w stanie wyjść do trzeciej rundy.

To się nazywa powrót! Nie tylko do MMA po ponad dwóch latach przerwy, ale także do tej walki po dwóch soczystych nokdaunach w pierwszej rundzie. Kapitalne zwycięstwo Strusa.

Wynik walki:

Piotr Strus (10-3-2, 5 KO) pokonał przez techniczny nokaut po drugiej rundzie Michaila Tsareva (31-7, 8 KO, 21 SUB)