W piątek Jagiellonia zwyciężyła u siebie Górnika Łęczna 5:0. W Zambrowie trener Michał Probierz wystawił do gry tych zawodników, którzy w Białymstoku nie grali wcale lub weszli na boisko z ławki rezerwowych. Dlatego, obok Szymonowicza, w składzie znaleźli się m.in. Marek Wasiluk, Jonatan Straus, Rafał Grzyb i Przemysław Mystkowski. 90 minut na boisku spędzili też dwaj piłkarze pozyskani w zimowej przerwie - Szkot polskiego pochodzenia Ziggy Gordon i Litwin Arvydas Novikovas.

 

Na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu z Górnikiem Probierz mówił, że taki sparing daje możliwość pokazania się zawodnikom. "W piłce nożnej każdy regularnie musi walczyć o miejsce i ta rywalizacja podnosi poziom". Za tydzień 25 lutego, w kolejnym meczu ekstraklasy, Jagiellonia zagra w Krakowie z Wisłą.

 

Olimpia Zambrów - Jagiellonia Białystok 0:2 (0:2)    

Olimpia: Piotr Czapliński (46. Arkadiusz Fabiański) - Marcin Byszewski, Błażej Cyfert, Michał Kołodziejski, Rafał Włodarczyk (46. Hubert Kotus), Karol Zieliński (70. Mateusz Jastrzębski), Michał Kuczałek, Łukasz Grzybowski, Marcin Przybylski, Kacper Falon (46. Sebastian Szerszeń), Fabian Piasecki (61. Rafał Włodarczyk).
Jagiellonia: Damian Węglarz - Ziggy Gordon, Dawid Szymonowicz (84. Rafał Kiczuk), Marek Wasiluk, Jonatan Straus - Arvydas Novikovas (70. Mateusz Prolejko), Rafał Grzyb (82. Artur Renkowski), Damian Szymański, Dawid Polkowski, Emil Łupiński (46. Damian Toczydłowski) - Przemysław Mystkowski.

Bramki: 0:1 Dawid Szymonowicz ('11), 0:2 Dawid Szymonowicz ('38).