„Rozpoczyna się nowy etap w historii klubu. Do Ruchu wszedł nowy udziałowiec Janusz Paterman, który dysponuje teraz największym pakietem akcji i z pewnością ma swoją wizję dalszego funkcjonowania Ruchu. (…) Moja decyzja to początek planowanych zmian. Zapewne już w przyszłym tygodniu na posiedzeniu rady nadzorczej zostanie powołany zarząd w nowym kształcie, który uwzględni zmiany w akcjonariacie” – powiedział Kurczyk, cytowany przez oficjalną stronę internetową „Niebieskich”.

 

W lipcu 2016 rezygnację z kierowania klubem po czterech latach złożył jego współwłaściciel Dariusz Smagorowicz. Zastąpił go Paterman, ale po miesiącu został odwołany. Po trzymiesięcznych tymczasowych rządach Kurczyka działacze ogłosili, że zaczynają szukać menedżera do zarządzania klubem. Nic z tego nie wyszło i pod koniec stycznia znów delegowany do pełnienia funkcji prezesa został Kurczyk.

 

Sytuacja się zmieniła w połowie lutego, kiedy Paterman kupił udziały Smagorowicza i został największym udziałowcem klubu. Duże pakiety ma Kurczyk i samorząd Chorzowa.

 

Ostatnie miesiące były bardzo burzliwe dla 14-krotnych mistrzów Polski.

 

W minionym sezonie zespół zajął ósme miejsce. W końcówce klub przeżywał finansowe zawirowania; z pomocą przyszedł samorząd miasta, udzielając 18-milionowej pożyczki. Władze miasta wprowadziły też do zarządu klubu swojego przedstawiciela. Chorzowianie w 20 jesiennych meczach ligowych wywalczyli na boisku 20 punktów, jednak stracili osiem na skutek kary nałożonej przez Komisję ds. Licencji Klubowych PZPN i zamykali tabelę.

 

Chodziło o podwójne umowy zawodników (z klubem oraz jego fundacją) i regulowanie wynikających z nich zobowiązań. Po spłaceniu zaległości do końca stycznia Ruch odzyskał cztery punkty. Niezależnie od tego od połowy lutego chorzowian obowiązuje półroczny zakaz transferów.

 

Sprawa trwa ponad 10 lat i dotyczy siedmiu byłych piłkarzy "Niebieskich". Ruch od 2005 roku jest spółką akcyjną. Zaległości są związane ze stowarzyszeniem, które zarządzało klubem wcześniej. Po niedzielnej wyjazdowej wygranej z Legią 3:1 chorzowianie zajmują przedostatnie miejsce. Wyprzedzają jednym punktem Górnika Łęczna, który ma jeden mecz zaległy.