W ostatnim, szóstym turnieju triumfował zespół Świdrujące Tygrysy, które w finałowej potyczce nie po raz pierwszy rozprawił się z ekipą elefant. Mecze ten mógł być rewanżem za ostatnie kwalifikacje do Pucharu Polski, ale ponownie lepsi okazali się Piotr „Glebo” Dąbrowski i spółka. Miejsce trzecie przypadło w udziale formacji Amazing Team, do niedawna znanej jako Fluffy Tail, zaś na czwartej lokacie zameldował się zespół Remigiusza „Overpow” Puscha – Team Sprzedani 2. Swój dorobek pokaźnie powiększyli również ćwierćfinaliści – Barykada, Digital Paradox Cloud, Team Rebels oraz dość zaskakująco Nobilis eSports.


Dzięki wygranej Świdrujące Tygrysy wyprzedziły dotychczasowych liderów, formację Barykada, i z 430 punktami rozgościli się na tronie w kontekście pierwszej fazy rywalizacji. Na drugiej pozycji zmagania ostatecznie zakończyła wspomniana Barykada (360 pkt.), natomiast ostatnie miejsce na podium przypadło ekipie Amazing Team (310 pkt.). Na kolejnych lokatach zameldowali się: Team Sprzedani 2 (4. miejsce, 285 pkt.), Jasny Gwint (5. miejsce, 280 pkt.), elefant (6. miejsce, 245 pkt.), Digital Paradox Cloud (7. miejsce, 215 pkt.), Kiedyś Zagramy Mecz oraz Team Rebels (ex-aequo 8. miejsce, 210 pkt.). Awans wywalczyły również formacje Frantic Esport CLUB – Academy, Drzewo holmarkowe, WildManiacs i Team DPD. O sporym pechu mogą mówić zespoły Nie zaśpimy oraz Selama ashal’anore, które wspólnie zajęły pierwszą lokatę nie dającą promocji do kolejnej rundy (miejsce 14.) – obydwu ekipom zabrakło 10 punktów.


Nadal istnieje jednak możliwość, że którąś z tych drużyn zobaczymy w top16 – stanie się tak, jeśli jedna z zaproszonych ekip nie zdecyduje się na przyjęcie zaproszenia. Mowa tutaj o trzech drużynach: Team Kinguin, AGO Gaming oraz Pompa Team.