Liga Mistrzów: Porażka ZAKSY w Stambule

Siatkówka

W meczu szóstej kolejki rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów siatkarze Stambuł BBSK wygrali z ZAKSĄ Kędzierzn-Koźle 3:1. Mistrzowie Polski już wcześniej zapewnili sobie awans do fazy play-off.

Siatkarze ZAKSY awans do fazy play-off Ligi Mistrzów zapewnili sobie już po czterech kolejkach spotkań, w piątym meczu odnieśli piąte zwycięstwo pewnie ogrywając 3:0 ekipę Noliko Maaseik. Mając zagwarantowane pierwsze miejsce w grupie A, na zakończenie rywalizacji w tej fazie, zmierzyli się na wyjeździe z tureckim Stambuł BBSK. W pierwszym starciu obu ekip ZAKSA ograła rywali 3:0, choć dwa ostatnie sety tego meczu były bardzo zacięte (25:12, 28:26, 29:27)

 

Mając zapewniony awans, trener Ferdinando De Giorgi w Stambule posłał do boju zmienników. Premierową odsłonę obie ekipy rozpoczęły od wyrównanej walki. Punkt przewagi na pierwszej przerwie mieli gospodarze (8:7), ale w środkowej części seta kędzierzynianie przejęli inicjatywę i odskoczyli rywalom. Przy stanie 12:17 wydawało się, że gospodarze nie zdołają już zatrzymać w tym secie mistrzów Polski. Siatkarze Stambuł BBSK wrócili jednak do gry i – w dużej mierze dzięki dobrym zagrywkom Antonina Rouziera – zdołali odrobić straty (18:18), a w końcówce przechylić szalę zwycięstwa na swą stronę. Seta zakończył skuteczny atak Marko Matica.

 

W drugim secie siatkarze ZAKSY dużo lepiej prezentowali się w ataku i w polu zagrywki. Po asie serwisowym Dominika Witczaka znów mieli wyraźną przewagę na drugiej przerwie technicznej (12:16), tym razem jednak nie pozwolili rywalom dojść do głosu w końcówce seta. Świetnie prezentował się przyjmujący Kamil Semeniuk, który skutecznym atakiem zakończył tę jednostronną odsłonę (16:25).

 

Dwie kolejne partie miały bardziej wyrównany przebieg, nie zakończyły się jednak po myśli mistrzów Polski. Na drugiej przerwie trzeciego seta, po serii trzech wygranych akcji, przewagę miała ZAKSA (15:16). Gospodarze znów przejęli inicjatywę w końcówce, na dodatek siatkarze z Kędzierzyna-Koźla popełniali błędy własne. Po jednym z nich – autowym ataku Witczaka, ekipa ze Stambułu miała piłkę setową (24:21) i wykorzystała ją za drugim podejściem, po zepsutym serwisie Mateusza Bieńka.

 

W czwartej odsłonie goście mieli trzy oczka zaliczki na obu przerwach (5:8, 13:16 – po asie serwisowym Grzegorza Pająka), jeszcze w końcówce gospodarze przegrywali 21:23, później to ZAKSA pierwsza miała piłkę setową (23:24), ale i tym razem decydujące akcje padły łupem ekipy ze Stambułu. Spotkanie efektownie, bo dwoma asami serwisowymi zakończył Rouzier, który zdobył 25 punktów dla swej drużyny; w ZAKSIE najlepiej punktował Witczak (18).

Siatkarze ZAKSY ponieśli pierwszą porażkę w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, mimo to zajęli pierwsze miejsce w grupie A. O takim wyniku zadecydował brak meczowego ogrania kędzierzynian w takim zestawieniu, choć kilku zawodników (Semeniuk, Pająk) dobrze zaprezentowało się w tym meczu.

 

 

Stambuł BBSK – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:23, 16:25, 25:22, 26:24)

 

BBSK: Marko Matic, Arslan Ekci, Kadir Cin, Oezkan Hayirli, Antonin Rouzier, Nicolas Marechal, Burak Mert (libero) oraz Nicolas Le Goff, Caner Peksen.

ZAKSA: Kamil Semeniuk, Łukasz Wiśniewski, Dominik Witczak, Rafał Buszek, Patryk Czarnowski, Grzegorz Pająk, Korneliusz Banach (libero) oraz Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero).

 

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze