Wczorajsze derby „Orzełków” z „Pingwinami” zakończyły się uczciwym remisem. Spółka Piotra ‘neqsa’ Lipskiego zdecydowanie lepsza okazała się na de_cache, podczas gdy ekipa Grzegorza ‘SZPERO’ Dziamałka swoją dominację zaznaczyła na de_mirage. Formacje znad Wisły nie próżnują jednak i już dziś postarają się zdobyć kolejne punkty niezbędne do awansu do głównej odsłony ligi. Ich przeciwnikami będą Rogue i Tengri – drużyny, które wczoraj także odbyły swój inauguracyjny mecz w zmaganiach z serii ECS. Po bardzo wyrównanych dwóch mapach lepszy okazał się duńsko-bułgarski skład.

 

I to właśnie ze zwycięskim Rogue przyjdzie się zmierzyć strzelcom Team Kinguin już o 19:00.  Przeciwnicy Polaków są ostatnio na fali wznoszącej, wygrywając wszystkie oficjalne mecze. Ponadto, ostatnie bezpośrednie starcie z „Pingwinami” zakończyli korzystnie dla siebie. Wówczas z kwitkiem odprawili biało-czerwonych w półfinale dwudziestego trzeciego sezonu ESEA Global Challenge, a następnie zgarnęli główną nagrodę, pokonując Team LDLC. Choć chciałoby się powiedzieć, że zamieszanie kadrowe działa na niekorzyść Rogue, trzeba przyznać, że trener sekcji – Frederik ‘LOMME’ Nielsen – świetnie sobie radzi, zastępując odsuniętego na rezerwę Nicolaia ‘glace'a’ Jensena.

 

19:00 – Rogue vs Team Kinguin
BO2

 

PRIDE natomiast swoje siły mierzyć będzie z Tengri, czyli azjatycką drużyną reprezentowaną przez wyjątkowo niebezpiecznych graczy z Kazachstanu i Kirgistanu. Zespoły nie miały jeszcze okazji stanąć do bezpośredniej konfrontacji, a więc trudno wskazać jakiegokolwiek faworyta. Patrząc jednak na wyniki ostatnich potyczek, dużo pewniej prezentują się Polacy, którzy po zakontraktowaniu Jacka ‘minise’ Jeziaka i Macieja ‘Luza’ Bugaja nie zwalniają tempa, zgarniając niemal wszystkie internetowe mecze na swoje konto. „Orzełki” na serwerach pojawią się o 21:00. Obie batalie oglądać będziecie mogli z polskim komentarzem Piotra ‘izaka’ Skowyrskiego.

 

21:00 – PRIDE vs Tengri
BO2