Gospodarzem pierwszego meczu półfinałowego będzie Lazio, ale akurat w wypadku derbowego starcia z Romą nie ma to większego znaczenia, bowiem obie ekipy od lat rozgrywają mecze na Stadio Olimpico. Co ciekawe po raz ostatni Lazio rozstrzygnęło derby na swoją korzyść w 2013 roku, gdy pokonało rywala zza miedzy w Pucharze Włoch po bramce Senada Lulicia. Tym razem piłkarz ten nie pomoże Nerazzurrim w osiągnięciu dobrego wyniku, bowiem pauzuje za kartki, podobnie jak jego koledzy z zespołu Stefan Radu oraz Patric.

Polscy kibice z pewnością bacznie będą przyglądali się czy w wyjściowej jedenastce Romy na pucharowe starcie znajdzie się Wojciech Szczęsny, który dotychczas zarówno w Coppa Italia, jak i w europejskich pucharach rozpoczynał mecze na ławce rezerwowych. Polak ma pewne miejsce w składzie w rozgrywkach Serie A, natomiast w pozostałych rozgrywkach Luciano Spaletti stawia na Alissona. Jak na razie Brazylijczyk puścił w tegorocznej edycji Pucharu Włoch jedną bramkę - w ćwierćfinale z Ceseną wygranym przez rzymian 2:1. Wcześniej rywal Szczęsnego do miejsca między słupkami zachował czyste konto w starciu z Sampdorią w 1/8 finału (4:0), którym AS Roma zainaugurowała swoje występy w pucharze.

Lazio, podobnie jak Giallorossi, rozpoczęło pucharowe zmagania od meczu 1/8 finału, w którym zmierzyło się z Genoą wygrywając 4:2. Znacznie trudniejsze zadanie czekało rzymian w ćwierćfinale, ale i Inter okazał się rywalem do przejścia dla piłkarzy z błękitnej części Wiecznego Miasta. Zwycięstwa 2:1 i awansu do kolejnej fazy mogło jednak nie być, gdyby nie czerwona kartka dla Mirandy z 54. minuty, która znacznie utrudniła pogoń mediolańczyków. Ostatecznie skończyło się jednak zwycięstwem Lazio i spełnieniem marzeń kibiców o kolejnych derbach Rzymu.

Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie na początku kwietnia.

 

Transmisja meczu Lazio - AS Roma od 20:40 w Polsacie Sport.