MŚ Lahti 2017. Słowiok: Skoki kulały, zamknęły nam drogę do lepszego wyniku

Zimowe
MŚ Lahti 2017. Słowiok: Skoki kulały, zamknęły nam drogę do lepszego wyniku
fot. PAP/Grzegorz Momot

Adam Cieślar i Paweł Słowiok zajęli 10. miejsce w sprincie drużynowym w kombinacji norweskiej podczas narciarskich mistrzostw świata w Lahti. - Nasze skoki kulały i to dosyć mocno. Zamknęły nam drogę do lepszego wyniku - ocenił drugi z wymienionych.

Po skokach biało-czerwoni zajmowali dopiero 11. miejsce i mieli ponad dwie minuty straty do najlepszych na półmetku Francuzów. Choć Polacy liczyli na znacznie więcej, to nie poddali się i na trasie biegowej dali z siebie wszystko. W tej części zmagań osiągnęli bardzo dobry, czwarty rezultat.

 

- Mieliśmy nadzieję, że może dziś oddamy tutaj dobre skoki, ale nie udało się. Później ciężko było odrabiać. Biegłem co sił, aż mnie w końcówce skurcze w łydkach łapały - dodał Słowiok.

 

Polscy dwuboiści nie przyciągają na co dzień uwagi, choć od światowej czołówki nie dzieli ich tak dużo.

 

- Chciałbym nawiązać ściślejszą współpracę z naszą kadrą skoczków. Chodzi mi głównie o sprawy sprzętowe. Ja wiem, że kombinezon sam nie skacze, ale te kwestie naprawdę mają duże przełożenie na wynik. W przyszłym sezonie jest olimpiada i warto by było, żeby ktoś się nami zainteresował i nam pomógł - zaapelował trener kadry Mateusz Wantulok.

 

Szkoleniowiec liczy przede wszystkim na Adama Małysza, który obecnie funkcję dyrektora ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim.

 

W Lahti w kombinacji norweskiej bezkonkurencyjni byli Niemcy. Na osiem możliwych do wywalczenia medali (w sztafecie i sprincie drużynowym mogli wystawić po jednym zespole) ich łupem padło aż sześć, w tym wszystkie cztery złote.

 

- Oni od początku sezonu w każdych zawodach urządzają sobie mistrzostwa Niemiec. Mają dobrze naoliwioną maszynę i życzę im dalszych sukcesów - podsumował Wantulok.

jk, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze