Piłka nożna

Dramatyczny upadek Torresa, piłkarz Atletico...

Całe zdarzenie miało miejsce na pięć minut przed końcem meczu Deportivo La Coruna – Atletico Madryt (1:1). W walce o piłkę starł się z Alejandro Bergantinosem. W konsekwencji fatalnie upadł na kark, stracił przytomność i zaczął dławić się językiem. Na szczęście z pomocą szybko pospieszyli mu koledzy z drużyny oraz sztab medyczny. Piłkarz trafił do szpitala, gdzie spędził noc na obserwacji.

 

 "Bardzo dziękuję Wam wszystkim za troskę i słowa wsparcia. To tylko napędziło mi stracha. Mam nadzieję, że szybko wrócę do gry" - napisał Torres, który został już wypisany do domu.

 

To powinno uspokoić wszystkich, którzy martwili się o 32-latka. Szybkiego powrotu do zdrowia życzyli mu między innymi kibice, inni piłkarze oraz jego byłe kluby.

 

 

Na razie nie wiadomo, kiedy snajper Atletico Madryt wróci na boisko.