Trener Termaliki: Tabela się wyrównuje
W sobotę ekstraklasowi piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza na swoim stadionie zagrają z Ruchem Chorzów. - Tabela się wyrównuje. Drużyny będące za nami zdobywają punkty, a nasza przewaga nie jest wcale taka duża - zauważył trener zespołu Czesław Michniewicz.
Jego zdaniem sobotni mecz może być kluczowym z punktu widzenia walki Bruk-Betu o miejsce w czołowej ósemce po pierwszej fazie rozgrywek. Przewaga jego zespołu nad dziewiątym zespołem w tabeli (Arka Gdynia) zmniejszała się do sześciu punktów.
Jesienią w Chorzowie Ruch przegrał z zespołem spod Tarnowa 0:1.
- Ruch wygrał dwa ostatnie spotkania (3:1 z Legią Warszawa i 2:0 ze Śląskiem Wrocław). Zaprezentował się bardzo dobrze najpierw w stolicy, a potem u siebie - przypomniał trener Bruk-Betu Czesław Michniewicz.
Do meczu przygotowuje się z drużyną Kornel Osyra. W zajęciach wciąż nie uczestniczy Dalibor Pleva, który ma kłopoty z kolanem. Dopiero w poniedziałek wróci do treningów Vlastimir Jovanovic. W kadrze "Słoni" na to spotkanie może się znaleźć pozyskany w tym tygodniu Słowak Martin Mikovic (kontrakt ma obowiązywać trzy lata). 26-latek wcześniej grał w Spartaku Trnava. Ma za sobą też sześć występów w reprezentacji Słowacji do lat 21.
Bruk-Bet w tabeli zajmuje 5. miejsce z dorobkiem 35 punktów, zaś chorzowiaanie 14. (mają 22 pkt). Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 18.
Przejdź na Polsatsport.pl