Horror w końcówce i wielkie szczęście Napoli!

Piłka nożna
Horror w końcówce i wielkie szczęście Napoli!
fot. PAP

Napoli pokonało na wyjeździe AS Roma 2:1 w meczu trzeciej z drugą ekipą Serie A. Oba gole strzelił Dries Mertens, a przez ostatnie dziesięć minut na boisku widzieliśmy wszystkich trzech reprezentantów Polski. Mimo porażki, rzymianie zostali wiceliderami tabeli.

We Włoszech wszyscy już raczej pogodzili się, że to Juventus po raz kolejny zostanie mistrzem. W związku z dominacją ”Starej Damy” najbardziej elektryzująca wydaje się walka o drugie miejsce. W starciu o nie liczyły się już raczej tylko Napoli i Roma, które w sobotnie popołudnie zmierzyły się na Stadio Olimpico.

 

Tym razem obaj nasi reprezentanci w barwach ekipy z Neapolu rozpoczęli na ławce rezerwowoych. Od pierwszych minut oglądaliśmy za to Szczęsnego. Miejsce Milika zajął Dries Mertens i ze swojej roli środkowego napastnika wywiązał się kapitalnie. W 26. minucie Marek Hamsik kapitalnie podał do Belga, a ten leciutką podcinką nad naszym golkiperem otworzył wynik spotkania.

 

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Mertens podwyższył na 2:0, a rzymianie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Piotr Zieliński pojawił się ostatnie 20 minut. Napoli grało bardzo spokojnie, długo wymieniało podania. Kilkanaście minut dostał również Arkadiusz Milik. W samej końcówce Kevin Strootman dał nadzieje gospodarzom. Wtedy też rozpoczął się zmasowany artak na bramkę Pepe Reiny. Hiszpan albo sam ratował Romę, albo też pomagały słupki i poprzeczki. Napoli może mówić o ogromnym szczęściu i dopisać trzy punkty do swojego konta. Rzymianie mają już tylko dwa oczka więcej od piłkarzy z Neapolu.

 

Roma - Napoli 1:2 (0:1)

Bramki: Strootman 89'  - Mertens 26', 50'

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze