Indykpol AZS Olsztyn to bez wątpienia jedna z rewelacji trwającego sezonu. Znakomitą serię 11 ligowych zwycięstw Indykpolu AZS, w ubiegły weekend przerwali dopiero mistrzowie Polski. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle we własnej hali pokonała olsztynian 3:1, a w drugiej i trzeciej partii zaważyły serie punktowe w końcówkach. Mimo porażki, dobre spotkanie rozegrali Wojciech Włodarczyk i Jan Hadrava, którzy zdobyli odpowiednio 17 i 16 punktów.

 

- Stawialiśmy sobie ambitne cele, ale to jak spisujemy się na przestrzeni całego sezonu również nas lekko zaskoczyło. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, przez co nasze wymagania szły ciągle w górę. Dlatego bolała nas porażka w Kędzierzynie-Koźlu, gdyż nie wykonaliśmy kolejnego kroku do awansu do fazy play-off – powiedział Jakub Kochanowski, cytowany na oficjalnej stronie klubu.

 

Resovia w ubiegły weekend bez problemów pokonała bydgoską Łuczniczkę 3:0. W hali Podpromie dominowali od początku spotkania, a w trzeciej partii goście zdobyli tylko 13 „oczek”. Liderami zespołu z Rzeszowa w tym starciu byli Thibault Rossard (16 pkt) i Jochen Schoeps (15 pkt).

 

Siatkarze Asseco Resovi w dobrych humorach wrócą na ligowe parkiety, w środę bowiem pokonali Duklę Liberec w Lidze Mistrzów i awansowali do fazy play-off europejskich pucharów.

 

W czołówce tabeli PlusLigi ciasno. Zajmująca drugą lokatę Resovia (55 pkt) ma tylko trzy punkty przewagi nad piątą ekipą z Olsztyna. Liderem jest z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (62 pkt).

 

Zapowiada się więc ciekawa końcówka rundy zasadniczej.

 

Transmisja meczu Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia Rzeszów od godziny 14:45 w Polsacie Sport. Komentują Marek Magiera i Ireneusz Mazur.