Gospodarze nie czekali na to co zrobi 14. drużyna ligi i od razu ruszyli do ataku. Już w 2. minucie przed doskonałą okazją do zdobycia gola stanął Wayne Rooney, ale po jego strzale piłka przeleciała nad poprzeczką. Kilka minut później oko w oko z Polakiem stanął Paul Pogba, Francuz posłał piłkę w długi słupek bramki, ale fantastycznym refleksem popisał się polski golkiper. W 14. minucie z kilku metrów pomylił się Zlatan Ibrahimović, mimo, że przed sobą miał pustą bramkę.

 

Wreszcie, w 23. minucie "Czerwone Diabły" dopięły swego - silne wstrzelenie piłki w pole karne przez Antonio Valencie na gola zamienił Marcosa Rojo. Pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie, sędzia dopatrzył się faulu Phila Jonesa i wskazał na jedenasty metr. W doliczonych minutach sędzia popełnił fatalny błąd i nie wyrzucił z boiska Ibrahimović, który celowo uderzył łokciem rywala. W tej samej akcji arbiter wyrzucił z boiska Andrew Surmana, za wcześniejszy faul na Szwedzie.

 

Miejscowi nie potrafili wykorzystać gry w przewadze. W 71. minucie Kevin Friend zauważył zagranie piłki ręką w polu karnym gości i podyktował rzut karny dla podopiecznych Jose Mourinho. Do jedenastki podszedł Ibrahimović, ale Boruc świetnie wyczuł jego intencje i zdołał odbić piłkę. Manchester nie zwalniał tempa, ale Polak był jak mur nie do przejścia. Wielki, perfekcyjny mecz Polaka.

Manchester United - A.F.C. Bournemouth 1:1 (1:1) -> STRZELCY, STATYSTYKI, SKŁADY