Jak się jednak okazuje Amerykanin nie wytrzymał tak długiego rozbratu z rywalizacją na najwyższym poziomie i postanowił wrócić przed upływem przewidywanego okresu. Wszystko wskazuje na to, że niebagatelne znaczenie miały tutaj zarobki zaoferowane gwieździe.


Jest to zresztą interesujące rozwiązanie zarówno dla TSM posiadającego kartę zawodnika, jak i dla walczącego o utrzymanie w cyklu Team Liquid. W kontekście tej drugiej ekipy niewystarczające okazały się dotychczasowe rotacje: przenosiny Chae „Piglet” Gwang-jina na środkową aleję i zatrudnienie strzelca Junga „Youngbin” Young-bina. Po całkiem niezłym tygodniu szóstym, zakończonym wynikiem 1-1, drużyna postanowiła dokonać jeszcze jednej roszady, którą okazało się właśnie sprowadzenie Doublelifta. Aktywność Team Liquid na rynku transferowym nie może jednak dziwić – formacja, która miała walczyć o najwyższe lokaty w NA LCS, obecnie zajmuje w tabeli ostatnie, dziesiąte miejsce. I choć do bezpiecznej, ósmej lokaty traci zaledwie jedną wygraną, zmiany wydają się logiczną reakcją na niezadowalającą postawę zespołu. Tym bardziej, że stawka w Ameryce jest niesamowicie wyrównana i formacja Pigleta nadal liczy się w walce o play-offy - do zajmującego szóstą pozycję Immortals Liquid traci zaledwie dwa zwycięstwa.


Mechanizm wypożyczenia rodzi jednak kolejne pytania – co stanie się z Doubleliftem po tym splicie? Jednak odpowiedź na to zagadnienie została jasno sprecyzowana. Po zakończeniu wiosennej edycji rozgrywek strzelec zakończy współpracę z Team Liquid i powróci do Team SoloMid. W konsekwencji najbardziej utytułowana organizacja zza Oceanu w lecie będzie korzystać z sześcioosobowego składu, w którym znajdzie się miejsce zarówno dla Doublelifta, jak i dla obecnego ADC – Jasona „WildTurtle” Trana. Co ciekawe, po niezbyt udanym początku wiosennego splitu TSM wraz z byłym zawodnikiem Immortals radzi sobie naprawdę nieźle i obecnie otwiera tabelę NA LCS ex-aequo z Cloud9, więc powrót do składu TSM może okazać się dla Doublelifta dość problematyczny. Samo wypożyczenie 23-latka przynosi korzyści obydwu stronom. Strzelec będzie miał czas na płynny powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie i zbudowanie odpowiedniej formy, co przyniesie profity dla TSM. Natomiast Liquid w środku splitu otrzyma znakomitego gracza, która z pewnością wydatnie wspomoże realizację celów zespołu. Nie należy również zapominać o nieprawdopodobnej wartości marketingowej, jaką niesie ze sobą osoba Doublelifta.