Po porażce w finale ELEAGUE Major, kolejnym wyzwaniem dla legendarnej "Złotej piątki" był, rozgrywany od 15 do 19 lutego w Las Vegas, turniej DreamHack Masters. Przed finałem, w którym Polacy stanęli naprzeciw brazylijskiego SK Gaming, właściciel Virtus.pro opublikował na swoim twitterowym profilu informację, że w przypadku wygranej jego podopiecznych zamierza kupić "Tazowi" luksusowy samochód.

 

 

- Jako dowód szacunku, obiecuję "Tazowi" nowego Mercedesa klasy E, jeżeli Virtus.pro wygra obecną edycję DreamHacka - napisał "sneg".

Ostatecznie Virtusi pokonali rywali, a Cherepennikov zobowiązał się dotrzymać obietnicy.

 

 
- Przysięga złożona przez poważnego mężczyznę musi zostać spełniona - napisał w kolejnym tweecie.

Podstawowa wersja Mercedesa klasy E kosztuje około 185 000 złotych, jednak w zależności od wyposażenia jego cena może wzrosnąć nawet do... 600 000!

 

Tak wygląda samochód, który ma otrzymać czołowy zawodnik Virtus.pro:

 

 

 

W załączonym materiale próbka umiejętności "Taza".