Stoch o nieudanym skoku: To był mój błąd techniczny

Zimowe

To nie był najlepszy dzień dla polskich skoczków. W niedzielnym konkursie Pucharu Świata najwyżej z polskiej ekipy uplasował się Piotr Żyła, który był dziewiąty. Bardzo słaby skok oddał Kamil Stoch, który zajął 22. miejsce. - Złe ustawienie ramion spowodowało, że utraciłem równowagę w powietrzu - przyznał w rozmowie z skijumping.pl.

Kamil Stoch w kombinezonie skoczka narciarskiego wykonuje skok na nartach, jest w powietrzu, jego narty są rozłożone na boki, a jego ciało jest pochylone do przodu.
fot. PAP

Zły wynik kosztował Stocha utratę koszulki lidera - Polak skoczył na odległość zaledwie 114,5 metra. Na pięć konkursów przed końcem zawodów pochodzący z Zakopanego sportowiec  traci do przewodzącego klasyfikacji Stafana Krafta 31 punktów.

- To błąd, który towarzyszy mi od początku skakania w Oslo i nie potrafię go wyeliminować. Czuję, że w ostatniej fazie lotu skręca mnie w lewo, wszystko przez złe ustawienie ramion. Potrzebuję czasu, żeby to poprawić - stwierdził skoczek.

Stoch nie ma jednak zbyt wiele czasu na pozbycie się błędów, ponieważ już poniedziałek wystartuje w czwartym etapie Raw Air w w Lillehammer.

kl, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie