Z perspektywy polskich fanów IEM Katowice 2017 okazał się pamiętnym wydarzeniem głównie ze względu na rozczarowujący występ Virtus.pro. Polska formacja nie była jednak jedynym faworyzowanym zespołem, który wypadł poniżej oczekiwań, a całe zawody były pełne niespodzianek. Turniej w Spodku jest warty zapamiętania również z innej przyczyny. Xyp9x został okrzyknięty najlepszym „clutcherem” w CS:GO przyćmiewając w tej materii nawet Snaxa będącego poprzednim rekordzistą. Reprezentant Astralis nie składał broni po śmierci swoich kompanów. Zamiast skapitulować postanowił stawić czoła wyzwaniu i robił to w wyśmienitym stylu. Duńczyk będąc zdanym tylko na siebie aż trzynastokrotnie rozprawiał się z przeciwnikiem, który często dysponował przeważającymi siłami.

 

Zgodnie z tradycją MVP turnieju został uhonorowany dedykowanym filmem przygotowanym przez zespół HLTV. Tym razem nie sporządzono wyłącznie kompilacji najbardziej widowiskowych akcji, lecz skupiono się konkretnie na wszystkich sytuacjach, kiedy Xyp9x pozostał sam na placu boju. Podczas trwania turnieju Duńczyk pogrzebał nadzieje takich drużyn jak OpTic, NiP, Na'Vi, fnatic czy FaZe. Najboleśniej o jego zabójczej skuteczności przekonała się pierwsza z wymienionych drużyn. Mecz Astralis kontra OpTic bezsprzecznie należał do jednego z najlepszych spotkań w całej karierze Xyp9x'a.