Dudek opublikował na Facebooku zdjęcie kadry z 2002 roku. Widzimy na nim, od lewej: Emmanuela Olisadebe, Pawła Kryszałowicza, Dudka, Radosława Kałużnego, Jacka Krzynówka, Piotra Świerczewskiego, Tomasza Wałdocha, Tomasza Hajtę, Marka Koźmińskiego, Michała Żewłakowa oraz Macieja Żurawskiego. "Polska 2002 vs. Polska 2016? Mielibyśmy jakieś szanse? Wydaje się że nie byłoby żle - napisał były bramkarz Liverpoolu.



Na post Dudka błyskawicznie zareagował Robert Lewandowski. Snajperowi Bayernu włączyła się mała szyderka, ale oczywiście wszystko odbyło się z uśmiechem i przymrużeniem oka.


"Może przez pierwsze 10 minut" - skomentował "Lewy". I w sumie, biorąc pod uwagę skład obecnej reprezentacji, założył scenariusz najbardziej prawdopodobny.

Wkrótce do sprawy odnieśli się także Tomasz Hajto i Zbigniew Boniek, którzy na Twitterze czują się jak ryba w wodzie.

 


"To musimy taki mecz zorganizować na Narodowym" - napisał Hajto.


"Gianni, nikt nie chce grać, wystarczy pogadać, temat wywołał Jurek Dudek" - odpowiedział Boniek, który wcześniej sam się zastanawiał nad wynikiem.


"Wojna polsko-polska trwa. Kto wygrałby wirtualny mecz Polska 2002 vs. Polska 2016, co myślicie?" - napisał prezes PZPN i po chwili sam nawet wytypował wynik. Co prawda nie na boisku...


"27:1 dla tych z 2002" - ocenił Boniek, odpowiadając na pytanie internauty o to, którzy działacze wypiliby więcej: ci z 2002, czy może ci z 2016 roku.