PGE Skra Bełchatów musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, żeby walczyć z Włochami. W składzie rywali są tak znakomici zawodnicy, jak Osmany Juantorena, Jenia Grebennikov, Micah Christenson czy Tsvetan Sokolov.

 

- W tej chwili Civitanova to drużyna, która gra najlepszą siatkówkę w Europie. Możemy jeszcze rozmawiać o Zenicie Kazań, ale sądzę, że nie jest aż tak dobry. Musimy grać na sto dwadzieścia procent, musimy grać bardzo dobrą siatkówkę, żeby z nimi wygrać – zauważył drugi trener PGE Skry Bełchatów Krzysztof Stelmach.

 

- To bardzo dobry przeciwnik z najwyższej półki, ale pamiętam sezon, że włoskie drużyny były dla nas bardzo szczęśliwe, przeszliśmy je i weszliśmy pierwszy raz sportowo do Final Four. Mam nadzieję i dołożę wszelkich starań, żebyśmy drugi raz mogli się cieszyć. Wynik jest sprawą otwartą. W siatkówce nie takie rzeczy się działy, ale na pewno trzeba wznieść się na wyżyny - przyznał Karol Kłos.

 

Siatkarze Cucine Lube Civitanova grali już w tym sezonie przeciwko polskiemu zespołowi. W fazie grupowej rywalizowali z Asseco Resovią Rzeszów. Dwukrotnie wygrali po 3:0.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów - Cucine Lube Civitanova w Polsacie Sport. Początek o godzinie 18:00. Komentują Marcin Lepa i Wojciech Drzyzga.