Widowiskowa akcja dała gospodarzom prowadzenie w iście spektakularnym stylu! Po przerzucie z prawej strony boiska najpierw do przewrotki złożył się Bruno Silva, jednak nieczysto trafił w piłkę i wystawił ją do znajdującego się w odległości pięciu metrów od bramki Rogera. Ten zaufał swojej intuicji i również przewrotką posłał piłkę do siatki!

 

 

Zespoły mierzyły się w ramach fazy grupowej rozgrywek Copa Libertadores, które od 1960 roku skupiają najlepsze drużyny Ameryki Południowej oraz Meksyku. Ostatecznie drużyna z Rio de Janeiro pokonała rywali z argentyńskiej La Platy 2:1.