Oba zespoły spotkały się w listopadzie 2016 roku podczas pierwszej fazy eliminacji mistrzostw świata. Ukrainki wygrały jedną bramką i w grupie z Litwą, Grecją i wspomnianą Słowacją prowadzą. Oczywiście turniej w Gdańsku jest tylko towarzyski, ale dzięki temu trenerzy będą mogli wypróbować nowe zawodniczki oraz warianty gry.

 

Lepiej w mecz weszły Słowaczki, które po kilku chwilach prowadziły już 4:1. Potem było 9:5 i wydawało się, że nasze południowe sąsiadki będą stopniowo powiększały przewagę. Wtedy jednak do gry wróciły Ukrainki i po kilku akcjach był remis. Wyrównany obraz gry utrzymał się do końca pierwszej połowy, a na przerwę reprezentantki Słowacji schodziły z jednobramkową przewagą.

 

Słowacja z czasem zaczęła znowu osiągać przewagę, podobnie jak w listopadowym meczu kwalifikacyjnym tak i teraz żadna z ekip nie chciała odpuścić, mimo że był to tylko mecz towarzyski. Ostatecznie Słowaczki wygrały 28:25.

 

Słowacja - Ukraina 28:25 (12:11)

 

Wszytskie mecze turnieju na sportowych antenach Polsatu.