Team Kinguin z kompletem, a PRIDE z zerem punktów po dzisiejszych meczach

Inne
Team Kinguin z kompletem, a PRIDE z zerem punktów po dzisiejszych meczach
FACEIT

Team Kinguin, pokonując dziś Tengri, zdobył komplet punktów w swoim ostatnim meczu w ramach trzeciego sezonu ECS Development League. PRIDE nie miało tyle szczęścia. Drugi polski zespół, który możemy podziwiać w zmaganiach, w potyczce z Gambit Esports przegrał na dwóch mapach.

Konfrontacja dla „Pingwinów” nie rozpoczęła się korzystnie. Na arenie Overpass to bowiem kazachska drużyna od początku utrzymywała kontrolę, nie dając Polakom dojść do głosu. Biało-czerwoni zaczęli w ofensywie, a przeprowadzane przez nich ataki okazywały się bardzo nieudolne. Zmiana stron nastąpiła przy wyniku 4:11 dla oponentów ekipy Karola ‘rallena’ Rodowicza.  Nagle jednak formacja znad Wisły przebudziła się i – w dużej mierze dzięki znakomitej formie Michała ‘MICHA’ Müllera i kluczowym fragom ze snajperki od Grzegorza ‘SZPERO’ Dziamałka – całkowicie podporządkowała sobie rywali. Tengri do =wyniku dołożyło tylko dwa oczka. Cobblestone okazał się dużo bardziej wyrównany, a o ostatecznym rezultacie zadecydowały właściwie pojedyncze zabójstwa. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do podopiecznych Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego.

 

Tengri 0:2 Team Kinguin

Overpass 13:16; Cobblestone 14:16

 

Bardzo podobnie potoczył się bój PRIDE i Gambit Esports. Na Cache „Orzełki” – tak jak wcześniej gracze Team Kinguin – przez pierwszą połowę nie mogły nawiązać kontaktu z przeciwnikiem. Zespół prowadzony przez Danylo ‘Zeusa’ Teslenko dosłownie masakrował Polaków, którzy defensywę zakończyli z zaledwie dwoma oczkami na koncie. Po zmianie stron nastąpiło jednak przebudzenie, któremu zabrakło tylko odpowiedniego wykończenia. Gambit pierwszą lokację zakończyło korzystnym dla siebie wynikiem 16:11. Mirage stał się dużo mniej oczywisty. Wszystko to rzecz jasna zasługa Jacka ‘MINISE’a’ Jeziaka, który na jednej tylko mapie zdołał wyeliminować aż 39 przeciwników! Imponująca forma czołowego strzelca PRIDE nie wystarczyła jednak, by doprowadzić spotkanie do remisu. Zabrakło kilku fragów od jego kolegów…

 

PRIDE 0:2 Gambit Esports

Cache 11:16; Mirage 14:16

 

Wyniki obu meczów nie miały jednak żadnego wpływu na to, które z sekcji wezmą udział w barażach do zasadniczego sezonu ECS. Polskie zespoły straciły swoją szansę promocji do wyższej ligi już kilka dni temu. Team Kinguin zakończył dziś rozgrywki i aktualnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli: za kolejno Space Soldiers, North i Gambit Esports. O tym, czy kadra SZPERA w wyłącznie symbolicznym charakterze utrzyma się na tym miejscu rankingu zadecyduje jutrzejszy pojedynek PRIDE z Rogue. Będzie to ostatnia konfrontacja w lidze rozwoju.

Szymon Groenke

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze