O pozycji polskiego zawodnika świadczy też fakt, że znalazł się w piątce nominowanych do nagrody dla najlepszego środkowego ligi NCAA im. Kareema Abdula Jabbara. Zawodnicy, którzy dostawali tę nagrodę, byli później wybierani w drafcie NBA. Czy Karnowski ma szansę na sukces? Jego uczelnia ma opinię takiej, która potrafi dobrze szkolić wysokich graczy.

 

Karnowski pojawił się nawet na okładce prestiżowego tygodnika Sports Illustrated.

W pierwszym meczu wspomnianego March Madness klub Polaka ograł South Dakota State 66:46, dzięki czemu gra dalej. Wyróżnił go także New York Times, umieszczając wśród czterech zawodników imprezy, których warto obserwować.

 

Już dwa lata temu Karnowskim interesowały się kluby z NBA. Polski środkowy został jednak na uczelni Gonzaga. Wydaje się, że potężnie zbudowany zawodnik jest naturalnym następcą Gortata w reprezentacji Polski. Jest wysoki, silny, dobrze gra lewą ręką. Zagrał już nawet w mistrzostwach Europy w 2015 roku. Czy mamy do czynienia z talentem na miarę NBA?

Swoją wartość będzie mógł udowodnić we wrześniu, kiedy reprezentacja Polski zagra na mistrzostwach Europy.