Zdecydowanym faworytem spotkania byli, walczący o miejsce w czołówce tabeli,  siatkarze Jastrzębskiego Węgla. W pierwszym secie obie ekipy stworzyły zacięte widowisko. W środkowej części tej odsłony przewagę zaczęli budować gospodarze, którzy po serii skutecznych ataków i bloku prowadzili 16:10. Jastrzębianie ruszyli w pogoń, odrabiali straty i dopięli swego po skutecznym ataku Macieja Muzaja (18:18). W końcówce gospodarze odzyskali inicjatywę, dwukrotnie pomylił się w ataku Muzaj (23:20), a seta skutecznym atakiem zakończył Michał FIlip (25:23).

 

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy, którzy po dwóch asach serwisowych FIlipa prowadzili 5:4. Jastrzębianie szybko jednak opanowali sytuację i zaczęli budować przewagę (12:16). Inżynierowie nie zdołali utrzymać dobrej postawy w polu zagrywki, mieli również spore kłopoty na przyjęciu, a goście w końcówce mieli już seta pod kontrolą. Skuteczny atak Salvadora Hidalgo Olivy ustalił wynik seta na 20:25. 

 

Trzecia odsłona była jeszcze bardziej jednostronna. Przyjezdni rozpoczęli od mocnego uderzenia (1:5, 2:8), a w dalszej części seta również nie pozwolili rywalom na zbyt wiele. Na dodatek siatkarze AZS PW popełniali wiele błędów własnych, w całym secie oddali rywalom aż dziesięć punktów. Jason DeRocco skutecznym atakiem z lewego skrzydła zakończył seta (19:25).

 

Początek czwartej partii wskazywał na dominację jastrzębian również w tym secie. Tymczasem od stanu 4:8 gospodarze wygrali sześć akcji z rzędu i uzyskali przewagę 10:8! Gra podopiecznych trenera Jakuba Bednaruka nakręcała się z akcji na akcję, przyjezdni stanęli w miejscu i zaczęli popełniać błędy. Jeszcze w końcówce wydawało się, że przyjezdni zdołają odrobić straty, po ataku Muzaja złapali kontakt z rywalami (22:21), później punktowali już jednak Inżynierowie. Filip kapitalną zagrywką (116 km/h) dał swej drużynie piłkę setową, a po chwili powtórzył asa, kończąc seta.

 

Tie-break rozpoczął się od przewagi gospodarzy (6:3, 8:7 – przy zmianie stron), którzy znów imponowali dobrą zagrywką. Po skutecznym bloku na Hidalgo Olivie ekipa Onico AZS PW prowadziła już 11:8, później 13:10. Jastrzębianie ruszyli do odrabiania strat, ale skuteczny atak Jakuba Kowalczyka dał gospodarzom piłkę setową (14:12), a skuteczny blok w kolejnej akcji zakończył to spotkanie.  MVP: Michał Filip.

 

Onico AZS Politechnika Warszawska - Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:23, 20:25, 19:25, 25:21, 15:12)

 

Onico AZS PW: Andrzej Wrona, Paweł Zagumny, Michał Filip, Jakub Kowalczyk, Guillaume Samica, Bartosz Kwolek - Jędrzej Gruszczyński (libero), Maciej Olenderek (libero) oraz Łukasz Łapszyński, Jan Firlej, Waldemar Świrydowicz.

Jastrzębski Węgiel: Damian Boruch, Jason De Rocco, Lukas Kampa, Grzegorz Kosok, Maciej Muzaj, Salvador Hidalgo Oliva - Jakub Popiwczak (libero) oraz Patryk Strzeżek, Sebastian Schwarz, Marcin Bachmatiuk.