PRIDE przegrało z kretesem z drużyną Rogue

Inne
PRIDE przegrało z kretesem z drużyną Rogue
PRIDE

Spotkanie PRIDE kontra Rogue stanowiło ostatni mecz w ramach rozgrywek ECS Development League. Polacy ulegli przeciwnikom na obu rozgrywanych mapach.

W gruncie rzeczy dzisiejszy pojedynek był tylko meczem o pietruszkę. Zespoły North oraz Space Soldiers miały już zapewniony pewny awans do dalszej fazy turnieju. Kinguin zapewniło sobie piąte miejsce, natomiast PRIDE wciąż czekało na ostatnie spotkanie mogące zaważyć na ostatecznej pozycji w klasyfikacji generalnej. „Orzełki” miały o tyle ułatwione zadanie, że Rogue wciąż nie znalazło następcy glace'a, który został przeniesiony na ławkę rezerwowych. W konsekwencji tymczasowym uzupełnieniem składu bułgarsko-duńskiej formacji został LOMME, pełniący dotychczas funkcję trenera.

 

Rogue zdecydowało się na wybranie Mirage. Pojedynek na tej mapie stanowił teatr jednego aktora. CadiaN i spółka całkowicie kontrolowali przebieg spotkania, a Polacy zdołali uszczknąć z wyniku zaledwie trzy rundy.

 

Zawodnicy PRIDE zadecydowali, że do rewanżu dojdzie na Nuke. W tym przypadku podopieczni Hypera wypadli już nieco lepiej, lecz zdecydowanie nie można tutaj mówić o wyrównanym spotkaniu. Druga mapa zakończyła się wynikiem 16:9 na korzyść Rogue.

 

Być może reprezentanci PRIDE odpuścili sobie ten mecz ze względu na brak korzyści w przypadku ewentualnego triumfu. Niezależnie od przyczyn słabszej dyspozycji, Polacy zostali pokonani na obu mapach, a cały turniej zakończyli na przedostatniej pozycji.

Jakub Nowak

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze