Nie jest tajemnicą, że trener Napoli Maurizio Sarri bardzo sceptycznie podchodzi do występu Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika na Euro U-21. Mówi, że zmęczenie Zielińskiego w tym sezonie jest nadzwyczajne i taki turniej na pewno nie pomoże mu się zregenerować. Słysząc natomiast o ewentualnym występie Milika, niemalże się przeraził...

- To jest tylko i aż gra ze strony Maurizio Sarriego. Każdy patrzy przez pryzmat swojego podwórka. Trener Napoli chciałby, żeby przez ten wakacyjny miesiąc jego zawodnicy nie robili nic innego, tylko się regenerowali i wrócili do niego zdrowi, wypoczęci oraz chętni do pracy. Całkowicie inną kwestią jest gra w reprezentacji na tak ważnym turnieju u siebie w domu. Chodzi przede wszystkim o chęć samych zawodników - oni sobie po prostu nie wyobrażają, by mieli na Euro U-21 nie wystąpić. Zostawiłbym więc tę wypowiedź Sarriego jako taką anegdotkę przysportową, bo nawet nie sportową - skomentował w Cafe Futbol Marek Koźmiński, wiceprezes PZPN.

Jego pełna wypowiedź w załączonym materiale wideo.