"Póki nie zostały podpisane umowy, niczego oficjalnie nie potwierdzimy. O ile jednak nie stanie się nic nieprzewidzianego w międzyczasie, to obaj panowie będę w naszym klubie w przyszłym sezonie" - zaznaczył w rozmowie z Komorowski.

 

Jak dodał, podpisy na kontraktach mają zostać złożone po ostatnim ligowym meczu w bieżących rozgrywkach. Nie chciał jednak zdradzić, czy umowy - zgodnie z medialnymi doniesieniami - w obu przypadkach mają obowiązywać dwa lata.

 

"Do czasu podpisania kontaktów nie będziemy zdradzać szczegółów" - zastrzegł.

 

Zagumny, który wciąż jest jeszcze rozgrywającym "Inżynierów", już nieraz wcześniej wspominał o tym, że prawdopodobnie po bieżących rozgrywkach zakończy karierę. Władze stołecznego klubu poinformowały w sobotę, że w dwumeczu o ostateczne miejsce w klasyfikacji sezonu 2016/17 stołeczni siatkarze spotkanie u siebie zagrają 8 kwietnia i zapowiedziały je jako ostatni występ 39-letniego zawodnika.

 

Doświadczony gracz w jednym z wywiadów zdradził zaś, że w przyszłym sezonie będzie w Politechnice pełnił rolę dyrektora sportowego. Potwierdził w nim też medialne doniesienia, że trenerem będzie wówczas Antiga, choć Francuz po sobotnim meczu AZS wymigiwał się od potwierdzenia, że wkrótce zastąpi na stanowisku Jakuba Bednaruka.

 

"Nic nie mogę na razie powiedzieć. Paweł już potwierdził, że będę trenerem Politechniki? To może on za mnie podpisał kontrakt" - powiedział wówczas z uśmiechem.

 

Francuz, który w 2014 roku z reprezentacją Polski zdobył mistrzostwo świata, latem zadebiutuje jako szkoleniowiec drużyny narodowej Kanady i funkcję tę ma łączyć z pracą z warszawską drużyną.