Bundesliga: Kto zdobędzie koronę króla strzelców? Lewandowski wśród faworytów

Piłka nożna
Bundesliga: Kto zdobędzie koronę króla strzelców? Lewandowski wśród faworytów
fot. PAP/EPA

Walka o tytuł mistrzowski w niemieckiej ekstraklasie piłkarskiej jest już praktycznie rozstrzygnięta, ale kibice czekają na dalszą część sezonu, aby poznać nazwisko króla strzelców. W ankiecie "Kickera" to nie Robert Lewandowski jest faworytem.

Po 25 kolejkach broniący tytułu Bayern Monachium, z Polakiem w jednej z głównych ról, jest na czele tabeli i wyprzedza o 13 punktów wicelidera RB Lipsk. Bawarczycy pewnie zmierzają po rekordowy piąty z rzędu tytuł mistrzowski.

 

Znacznie bardziej zacięta jest rywalizacja o koronę króla strzelców. Po raz pierwszy w ponad 50-letniej historii Bundesligi zdarzyło się, aby aż trzech piłkarzy miało co najmniej 20 goli na tym etapie sezonu. Prowadzi Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund z 23 golami, przed Francuzem Anthonym Modeste'em - 22 i Lewandowskim - 21.

 

W ankiecie na stronie magazynu "Kicker", w której udział wzięło prawie 100 tysięcy internautów, połowa kibiców wskazała na końcowy sukces Aubameyanga. W trzecie zwycięstwo Lewandowskiego w klasyfikacji strzelców wierzy 28 procent, a na Modeste'a postawiło 20 procent głosujących.

 

Lewandowski przebywa obecnie w Warszawie na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczem eliminacji mistrzostw świata 2018 z Czarnogórą. Swój klub - Borussię Dortmund - opuścił także Aubameyang, którego czeka towarzyskie spotkanie z Gwineą. Modeste z FC Koeln nie doczekał się powołania do kadry Francji, a zdaniem wielu jest lepszym napastnikiem od pozostałej dwójki.

 

- To, co w tym sezonie robi Anthony, robi większe wrażenie niż dokonania jego rywali. Lewandowski ma sześć, siedem szans podanych na tacy w każdym meczu, "Tony" musi sam sobie wszystko wypracować. Dlatego cenię go bardziej - wyjaśnił bramkarz zespołu z Kolonii Timo Horn, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Bundesligi.

 

Statystyki potwierdzają słowa klubowego kolegi Modeste'a. Francuz strzelił swoje 22 gole w tym sezonie ligowym mając 78 szans, Aubameyang miał 84 okazje, a Lewandowski - sto.

 

- Kiedy napastnik zdobywa bramki, tak jak "Tony", do tego w jednej z najsilniejszych lig na świecie, naturalnie powinno się w tym kontekście myśleć o drużynie narodowej. Według nas to bez sensu, że nie został powołany - ocenił szef FC Koeln Joerg Schmadtke.

 

Modeste w ekstraklasie zdobył ponad połowę z 37 bramek FC Koeln - nie ma drugiego takiego piłkarza w tym sezonie Bundesligi. Jednak jego trener Peter Stoeger nie zamierza chwalić go za "wykonywanie swojej pracy".

 

- Jest dla mnie piłkarzem takim, jak każdy inny. Wszyscy mają do spełnienia swoje zadania. Jego polega na strzelaniu goli i w tej chwili się z niego wywiązuje - uciął austriacki szkoleniowiec, cytowany w internetowym serwisie "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

 

Rywalizacja Lewandowskiego i Aubameyanga nie jest niczym nowym. W ubiegłym sezonie trofeum zdobył Polak z 30 golami, a Gabończyk zajął drugie miejsce z 25 trafieniami. Rok wcześniej Lewandowski miał 17, a Aubameyang - 16 bramek, ale pogodził ich Alexander Meier z Eintrachtu Frankfurt - 19.

 

Obaj piłkarze wykazują się niemal identyczną skutecznością. Kapitan biało-czerwonych w 219 występach w Bundeslidze (w barwach Bayernu i BVB) zdobył 142 bramki (średnia 0,648 na mecz), natomiast "Auba" ma 77 trafień w 119 meczach (0,647). Modeste, od kiedy przeniósł się do FC Koeln, strzelił 37 goli w 59 spotkaniach (0,627). Średnią zaniżają mu jednak dwa poprzednie sezony, które spędził w przeciętnym Hoffenheim.

 

Rywalizacja w Bundeslidze zostanie wznowiona na przełomie marca i kwietnia, po zakończeniu przerwy na mecze reprezentacji narodowych. Przeciwnikiem drużyny Lewandowskiego będzie FC Augsburg, BVB Aubameyanga czekają prestiżowe derby Zagłębia Ruhry z Schalke 04 Gelsenkirchen, natomiast Modeste i jego FC Koeln zagrają z broniącym się przed spadkiem Hamburgerem SV.

ask, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze