Piłka nożna

Piszczek ujawnia w szczerym wywiadzie:...

Cezary Kowalski: Mecz z Rumunią jest wyznacznikiem tego, co dobre w reprezentacji Polski. Po okresie, w którym pojawiała się delikatna krytyka zagraliście rewelacyjnie. Z drugiej strony zdarzają się mecze jak z Kazachstanem, jak część meczu z Armenią, gdzie zagraliście słabo. Jaka jest prawda o tej reprezentacji?

Robert Lewandowski: W reprezentacji jest taki... problem, że wszystko zależy od tego jakich naród ma piłkarzy i jak ich szkoli. Jeśli chodzi o nas, to na pewno krok po kroku idziemy do przodu i potrafimy przez dłuższy czas utrzymać się na najwyższym poziomie. Zdarzają się mecze, gdy po prostu nie idzie. Tak było w spotkaniach z Kazachstanem i Armenią. Trzeba jednak umieć to wykorzystać i ostatecznie wygrać. Trzeba być przygotowanym i skoncentrowanym na sto procent, niezależnie od tego z kim gramy i jak bardzo jesteśmy zmęczeni.

Czyli jesteście aż tak wspaniali?

Czy jesteśmy wspaniali? Zobaczymy... Bierzemy udział w kolejnych eliminacjach, póki co wygrywamy i zdobywamy punkty. Jeżeli uda nam się znowu awansować i ugrać coś na następnej imprezie, to wtedy będzie można uznać, że utrzymaliśmy dobrą formę. Być może po Euro pojawiło się trochę zbyt dużo entuzjazmu, który mógł nas nieco zgubić. Dość szybko wzięliśmy się jednak w garść.

Wracasz jeszcze czasem do Euro? Jeden z Twoich reprezentacyjnych kolegów powiedział, że ten ćwierćfinał docenimy dopiero po pewnym czasie. Gdy rozmawiam z kolegami dziennikarzami, a także z kibicami, to pojawiają się jednak głosy, że stać nas było na więcej i pozostał lekki niedosyt.

Szczerze, to osobiście nie wracam już zupełnie do Euro. Na pewno jest to również rozpatrywane przez pryzmat tego jak gramy w eliminacjach do mistrzostw świata. Im więcej meczów wygramy, tym więcej pojawi się pewnie głosów, że potrafimy grać i nieprzypadkowo znaleźliśmy się na turnieju we Francji i być może mogliśmy zajść jeszcze dalej. Jest to jednak wyłącznie gdybanie.

Sami sobie zawiesiliście wysoko poprzeczkę.

Dokładnie. Zawsze jest tak, że im lepiej grasz, tym więcej się od ciebie oczekuje. Trzeba umieć stawić temu czoła. Osobiście podoba mi się to, że oczekiwania rosną i nie będzie tak, że wszyscy przez lata będą żyli ćwierćfinałem mistrzostw Europy. Wiadomo, że nie da się tego wymazać z pamięci, bo był to dla nas świetny turniej, ale przyjdą następne mecze, a wraz z nimi kolejne sukcesy.

 

Cała rozmowa z Robertem Lewandowskim w załączonym materiale wideo.