ESL tłumaczy się z amnestii dla cheaterów

E-sport
ESL tłumaczy się z amnestii dla cheaterów
polscygracze.pl

Turnieje IEM oraz ESL One stanęły otworem dla cheaterów, którzy przez dwa lata nie brali udziału w zawodach. Modyfikacja regulaminu wzbudziła spore kontrowersje, więc włodarze ESL postanowili wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

Kwestia cheaterów na profesjonalnej scenie nieco ucichła w ostatnim czasie. Afera sprzed dwóch lat to już odległa przeszłość, a podejrzane akcje flushy nie są już tak gorącym tematem jak w czasach świetności fnatic. Kiedy udało się zaprowadzić względny porządek, organizacja ESL postanowiła włożyć kij w mrowisko. Przed kilkoma dniami wprowadzona została kontrowersyjna zmiana regulaminu, która zakładała przedawnianie się banów nałożonych przez VAC. Dzięki tej modyfikacji oszuści po upływie dwóch lat mogli ponownie wziąć udział w najbardziej prestiżowych rozgrywkach takich jak IEM czy ESL One.

 

Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach, wywołując lawinę komentarzy. Swoją dezaprobatę wyrazili również reprezentanci czołowych drużyn CS:GO. Przy takim poruszeniu, ESL postanowiło wydać specjalne oświadczenie, aby nieco ostudzić bojowe nastroje społeczności. Ich stanowisko zakłada skonsultowanie nowego regulaminu z graczami, drużynami, rozmaitymi organizacjami oraz branżowymi ekspertami. Opinia tych podmiotów ma być kluczowa przy podjęciu decyzji dotyczącej praktyczności aktualnych zasad. Klikając w następujący link możecie zapoznać się z całą treścią wypowiedzi ESL.

Jakub Nowak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze