Kowalski: Argument, że młodzi piłkarze nie zagrają na Euro U-21, bo chcą mieć wakacje świadczy o mentalności tego pokolenia

Piłka nożna

W programie Cafe Futbol Cezary Kowalski w mocnym stylu wypowiedział się o rezygnowaniu z występowania w młodzieżowej kadrze Polski. - Wszyscy zgłaszali gotowość do gry, a tymczasem co innego mówią przed kamerami, a co innego między sobą. To mi się nie podoba i myślę, że świadczy to o mentalności niektórych zawodników pokolenia - powiedział ekspert Polsatu Sport.

Szymon Rojek: Polski kibic, który przyjdzie na stadion chciałby zobaczyć na murawie najlepszych zawodników, występujących na codzień nawet w pierwszych reprezentacjach.

Cezary Kowalski: Jestem przekonany, że pojawią się gwiazdy oraz rozpoznawalni zawodnicy z drużyn europejskich. Jeśli chodzi o Hiszpanię, to tam wybór jest ogromny i nie ma takiego problemu, czy zawodnicy powinni zostać, czy nie. Do mnie zupełnie nie trafia np. taki argument, że jakiś piłkarz nie miał wakacji. Z punktu widzenia kibica, co mnie to obchodzi, że jest taka sytuacja? To jest nasz turniej, sztandarowa impreza, na której chcemy się pokazać. Ile tych meczów jest do rozegrania? Oczywiście trochę czasu trzeba poświęcić, ale nie przesadzajmy. Gra się z "orzełkiem", odgrywane są hymny, na trybuny przyjdzie mnóstwo ludzi, będzie to pięknie pokazane, a my tutaj kalkulujemy, czy ten jest zmęczony, czy nie zmęczony... Milik się krzywi, mówi że nie wiadomo, że to zależy. Uważam, że cała ta dyskusja jest przesadzona i wypowiedzi piłkarzy nie traktowałbym serio.

Rangi turnieju będzie zapewne bronił Zbigniew Boniek, bo młodzieżowe mistrzostwa są oczkiem w jego głowie.

Cezary Kowalski: Okazuje się, że nie jest do końca tak jak wszyscy deklarowali. Wszyscy zgłaszali gotowość do gry, a tymczasem co innego mówią przed kamerami, a co innego między sobą. To mi się nie podoba i myślę, że świadczy to o mentalności niektórych zawodników z tego pokolenia.

Mam nadzieję, że czerwiec rozwieje nasze wątpliwości i wszyscy stawią się w dobrej formie.

Andrzej Dawidziuk: Za współpracę na tym polu odpowiadają selekcjonerzy Adam Nawałka i Marcin Dorna. Do tej pory wyglądała ona wzorowo. Mówi się o tym, że trenerzy często wymieniają się poglądami. Nie jest pewnie przypadkiem, że tym razem Bartosz Kapustka otrzymał powołanie do reprezentacji U-21, a nie do seniorskiej. To trenerzy powołują i wysyłają zaproszenia zawodnikom, a im pozostaje je po prostu przyjmować. Byłbym zaskoczony, gdyby któryś z nich odmówił.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze