Kapitan Biało-Czerwonych był faulowany aż 22 razy w pięciu dotychczasowych kolejkach. W czołówce klasyfikacji próżno szukać innych gwiazd światowej piłki, a gdzieś w okolicach końca pierwszej dziesiątki uplasowali się Marco Verratti (15, Włochy) i Gareth Bale (13, Walia). Tylko raz mniej od Walijczyka faulowany był inny reprezentant Polski, Piotr Zieliński.

"Lewego" nie oszczędzali obrońcy kolejno: Kazachstanu, Danii, Armenii, Rumunii i ostatnio Czarnogóry. Za faule na wiceliderze klasyfikacji strzelców sędziowie spotkań grupy E rozdali już wiele żółtych kartek, a rzut wolny podyktowany za nakładkę Stevana Savica w niedzielę sam poszkodowany zamienił na bramkę. Podobny scenariusz miał miejsce w Rumunii, gdzie przewracany w polu karnym ustalił wynik meczu z jedenastu metrów na 3:0.

 

Poniżej cała tabela:

źródło: UEFA.com

Tych ma już osiem w zaledwie pięciu meczach i ustępuje jedynie Cristiano Ronaldo - Portugalczyk zgromadził dziewięć trafień. Jak więc podatność na faule wpływają na bramkostrzelność lidera Biało-Czerwonych? Wydaje się, że obrońcy próbujący wybić go z rytmu nie mają żadnych argumentów...

Faule popełnione na Lewandowskim w ostatnich spotkaniach eliminacji MŚ w załączonym materiale wideo.