W 54. minucie spotkania, w środku pola, Fabiano podstawił nogę wyprowadzającemu akcję zawodnikowi gospodarzy i doprowadził do jego upadku. Sędzia zachował się prawidłowo i pokazał byłemu piłkarzowi Sevilli i Porto żółty kartonik. Napastnik nie mógł pogodzić się jednak z decyzją i ruszył w kierunku arbitra zatrzymując się jedynie parę centymetrów od jego twarzy. Prowadzący zawody nie wytrzymał napięcia i udał, że został uderzony, a następnie pokazał "agresorowi" bezpośrednią czerwoną kartkę. Powtórki pokazały jednak, że pomiędzy wspomnianą dwójką nie doszło nawet do kontaktu!

 

Pomimo gry w osłabieniu przez blisko czterdzieści minut, dzięki trafieniu Yago Pikachu z 16. minuty oraz wykorzystaniu rzutu karnego, podyktowanego w piątej minucie doliczonego czasu gry, gościom udało się ostatecznie zremisować mecz!

Oprócz gry w zespołach takich jak Stade Rennais, FC Porto i Sevilla FC, Fabiano może pochwalić się również 45 występami w reprezentacji Brazylii, w których strzelił 28 goli.

Mecz rozgrywany był na Maracanie, w ramach Campeonato Carioca, czyli ligowych mistrzostw stanu Rio de Janeiro, należących do najbardziej prestiżowych rozgrywek piłkarskich w Brazylii. Rywalizacja między klubami takimi jak: Botafogo, Flamengo, Fluminense i Vasco da Gama elektryzuje południowoamerykańskich kibiców już od 1906 roku.

Cała sytuacja do obejrzenia w załączonym materiale wideo.