Warto też zaznaczyć, że motocykl ten waży mniej niż 80 kilogramów! - Wielu mięśniaków próbowało, a już po jednym okrążeniu nie mieli sił - dodaje.

Konstrukcja jest nieco ascetyczna. W oczy najbardziej rzuca się to, czego w niej brakuje. - Nie ma skrzyni biegów, nie ma rozrusznika, nie ma hamulców. A wszytko po to, by te motocykle były jak najlżejsze i najszybsze - ocenił mechanik Cyprian Szymko.

Każdy motocykl jest dopasowany do konkretnego zawodnika i to w najdrobniejszym szczególe. - W zasadzie budujemy go jak klocki lego: od zera! Każdy element: od głównych po najmniejsze śrubki dopasowujemy sami.

Praca mechanika nie kończy się oczywiście wraz z początkiem sezonu. Motocykl serwisowany jest po każdym biegu. Po każdym wyścigu wymienia się też opony. Trzeba też dolać paliwa, bo w cztery okrążenia - czyli około 1,5 kilometra - motocykl wypala prawie 2 litry metanolu!

Jak przygotowane przez mechaników maszyny sprawdzą się w tym sezonie? Po raz pierwszy przekonamy się w niedzielę. Na inaugurację sezonu w Zielonej Górze dojdzie do meczu Polska - Reszta Świata. Transmisja od 14.45 w Polsacie Sport.