Sporty walki

Kronika Walk #1: Artur Sowiński vs Maciej...

Pierwszą walkę w KSW Popek Monster przegrał w 80 sekund z Mariuszem Pudzianowskim na gali KSW 37. Szybko otrzymał szansę na rehabilitację, gdyż włodarze organizacji zestawili go z Robertem Burneiką, a i sam zawodnik zapowiadał, że wróci do klatki znacznie silniejszy i wyciągnie wnioski z błyskawicznej porażki.

Wygląda na to, że mówił prawdę, bo po tym, jak zakończył współpracę z Marcinem Różalskim, zaczął treningi pod okiem Roberta Złotkowskiego - byłego kickboksera oraz boksera. Na treningach ma także okazję ćwiczyć z innym uczestnikiem gali KSW 39: Colosseum - Damianem Janikowskim, czyli brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Londynie w zapasach w stylu klasycznym.

 

 

Albańczyk i olimpijczyk!!! Trening czyni mistrza !!!

Post udostępniony przez Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie) 29 Mar, 2017 o 6:44 PDT