Tenis

Kyrgios królem fair play! Polecił rywalowi,...

Wybitny Federer oraz aspirujący do tego miana Kyrgios swoją grą porwali kibiców w Miami. Niespełna 36-letni "Fed" oraz blisko 15 lat młodszy rosły Australijczyk stworzyli kapitalne widowisko. Było to drugie starcie obu tenisistów. Tym razem również o zwycięstwie w każdym z trzech setów musiał zdecydować tie-break. Federer wziął rewanż na młokosie pochodzącym z Canberry. Bowiem przed dwoma laty w Madrycie lepszy okazał się Kyrgios.

 

To będzie 23. finał, w którym zmierzą się Federer i Nadal. Ostatni miał miejsce w styczniu, kiedy obaj walczyli o zwycięstwo w wielkoszlemowym Australian Open. W Melbourne lepszy okazał się Szwajcar. Ale to Hiszpan ma na koncie więcej wygranych w bezpośrednich pojedynkach 23-13.

 

W Miami, gdzie pula nagród wynosi 6,99 mln dol., bardziej wypoczęty wydaje się rozstawiony z numerem piątym Nadal. W półfinale pokonał on gładko Włocha Fabio Fogniniego 6:1, 7:5, podczas gdy Federer (nr 4) spędził na korcie ponad trzy godziny w wyrównanym pojedynku z Kyrgiosem.

 

Urodzony na Majorce Nadal do finału zmagań w Miami dotarł po raz piąty w karierze. Nigdy jednak nie udało mu się wygrać. 30-latek na jakiekolwiek turniejowe zwycięstwo czeka natomiast od kwietnia ubiegłego roku, kiedy triumfował w Barcelonie. Znacznie lepszą passę ma Szwajcar. Przed dwoma tygodniami wygrał w Indian Wells, a był to jego 90. tytuł w karierze.

 

W finale debla Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo spotkają się z Amerykanami Nicholasem Monroe i Jackiem Sockiem.

 

Półfinały gry pojedynczej:

Roger Federer (Szwajcaria, 4.) - Nick Kyrgios (Australia, 12.) 7:6 (11-9), 6:7 (9-11), 7:6 (7-5)

Rafael Nadal (Hiszpania, 5.) - Fabio Fognini (Włochy) 6:1, 7:5