GuardiaN: chcę stawić czoła Virtus.pro

Inne
GuardiaN: chcę stawić czoła Virtus.pro
theScore esports

O przygotowaniach przed rozpoczynającymi się lada dzień finałami trzeciego sezonu SL i-League StarSeries w Kijowie opowiedział Ladislav ‘GuardiaN’ Kovács. W rozmowie z HLTV.org reprezentant Natus Vincere wspominał też m.in. o zmianach w drużynie czy planach na przyszłość.

- Według mnie nie to, z kim się mierzysz, ale to, jak przygotujesz się pod konkretnego przeciwnika, ma największe znaczenie. Po prostu musisz być lepszym zespołem, nawet w systemie BO1, aby awansować do kolejnego etapu. Osobiście chcę stawić czoła wszystkim silnym zespołom w na scenie, takimi jak Virtus.pro, SK Gaming i Astralis. Zobaczę wtedy, jak bardzo jesteśmy przygotowani i nad czym musimy jeszcze popracować przed kolejnymi turniejami – mówił GuardiaN zapytany o obawy związane z systemem szwajcarskim, który obowiązywać będzie na Ukrainie.

 

Słowak nawiązał również do obozu szkoleniowego, który zawodnicy Natus Vincere przeszli po Intel Extreme Masters w Katowicach: - Na imprezie zobaczycie zmiany. Naprawiliśmy wiele błędów, staliśmy się sobie bliżsi. Wykorzystaliśmy ten bootcamp, aby stać się prawdziwym zespołem, drużyną z duszą. W tej chwili gra układa się nam perfekcyjnie i uważam, że utrzymamy tę formę. Jak twierdzi, trening na zgrupowaniu nie ogranicza się tylko do gry w Counter-Strike’a: Global Offensive: - Mamy w programie ćwiczenia ruchowe, biegamy, uprawiamy jogę, medytujemy i robimy wszystko to, co jest potrzebne, by poprawić naszą koncentrację na grze. To był – jak ogłosił jeden z najbardziej utalentowanych snajperów na świecie – najlepszy bootcamp, który przeszedł w swojej karierze.

 

I choć Kovács, podkreślając swoją skromność, zapewnił, że nie stawia sobie wysokich celów przed zbliżającymi się zawodami i chce się skupić po prostu na tym, by zagrać jak najlepiej, zdradził, zespołowe plany długoterminowe: – Chcemy w tym roku być najlepszą ekipą na świecie, wygrywając co najmniej jednego Majora i zwyciężać tyle imprez, ile to tylko możliwe.

 

Cała rozmowa w języku angielskim dostępna jest na łamach HLTV.org. A w niej reprezentant Na’Vi zdradził również to, jak podchodzi do azjatyckich formacji, które pojawią się w Kijowie, a także napomknął o kulisach rozstania z byłym trenerem – Sergey’em ‘starixem’ Ischukiem.

Szymon Groenke, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze