Izako Boars nie zagra w Polskiej Lidze Esportowej

Inne
Izako Boars nie zagra w Polskiej Lidze Esportowej
Izako Boars

W ubiegłym tygodniu zespół Oni wyeliminował Dziki, które tym samym zostały zmuszone do udziału w decydującej turze eliminacji. Tym razem podopieczni Izaka ulegli reprezentantom OFF MODE, przez co nie zobaczymy ich w dalszej części zmagań.

Polska Liga Esportowa stanowi obecnie jedną z najciekawszych inicjatyw na polskim podwórku. Organizatorzy skierowali swoją ofertę do graczy skupionych wokół najpopularniejszych tytułów e-sportowych i skusili ich pulą nagród wynoszącą niemal ćwierć miliona złotych. W konsekwencji całe przedsięwzięcie cieszy się sporym zainteresowaniem, a miejsca w turniejach rozchodzą się na pniu.

 

Wśród uczestników nie mogło zabraknąć Izako Boars, czyli młodej drużyny, która stosunkowo niedawno skompletowała swój skład. Dziki mają ogromne ambicje, a PLE to dla nich doskonała okazja na sprawdzenie się w warunkach turniejowych. Jeśli twarzą drużyny jest tak popularny streamer jak Izak, nikogo nie powinno dziwić, że na jego zespół zwrócone są oczy wszystkich fanów CS:GO w Polsce. Wielu kibiców od razu stawiało STOMPA i spółkę w czołówce polskiej sceny. Oczekiwania były naprawdę spore, więc równie duże okazało się rozczarowanie po nieudanym występie Dzików w PLE.

 

W ubiegłym tygodniu Izako Boars odpadło z turnieju w 1/32 finału. Ich nadzieje zostały pogrzebane przez drużynę Oni, która postawiła zaciekły opór i zdołała doprowadzić do wygranej 16:14. Wówczas wielu obserwatorów traktowało to potknięcie jako wypadek przy pracy, który jak najbardziej mógł przytrafić się ekipie z krótkim stażem. Pomimo tego niepowodzenia, Dziki wciąż miały szansę na awans podczas trzeciej i zarazem ostatniej rundy eliminacji.

 

Zawody rozpoczęły się wczoraj, a Izako Boars dość gładko przeszło przez pierwszy dzień zmagań. Kłopoty pojawiły się w 1/16 finału, gdzie naprzeciwko nich stanęli reprezentanci OFF MODE. Mecz został rozegrany na mapie Mirage, a do rozstrzygnięcia doszło dopiero w przedostatniej rundzie regulaminowego czasu gry. OFF MODE okazało się lepsze od Izako Boars i zwyciężyło wynikiem 16:13. Repo na swoim Facebooku zwrócił uwagę na znakomitą dyspozycję sanova, który napsuł im krwi w toku spotkania.

 

Dziki tym razem zdołały dotrzeć o jedną kolejkę dalej niż poprzednio. Niemniej ich wynik nie był wystarczający, aby pomyślnie przejść przez fazę kwalifikacji. Podopieczni Izaka nie będą musieli długo czekać na okazję do zrehabilitowania się, gdyż już za niecały tydzień zobaczymy ich na turnieju Let's Play Częstochowa 2017.

Jakub Nowak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze