Fazę zasadniczą PlusLigi zdecydowanie wygrała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (77 punktów), przed Asseco Resovią (72), PGE Skrą Bełchatów (69) i Jastrzębskim Węglem (67). Gdyby jednak wziąć pod uwagę wyłącznie mecze pomiędzy czterema czołowymi drużynami, kolejność byłaby inna.

 

Drużyny czołowej czwórki rozegrały między sobą dwanaście spotkań (w załącznikach skróty meczów, wszystkie były transmitowane na sportowych antenach Polsatu):

 

2016-10-09: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:22, 26:28, 24:26, 23:25) MVP: Srećko Lisinac
2016-10-15: PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia 1:3 (23:25, 18:25, 25:19, 20:25) MVP: Fabian Drzyzga
2016-10-29: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:21, 20:25, 25:16, 25:27, 22:20) MVP: Dawid Konarski
2016-11-04: Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia 3:1 (25:17, 25:21, 23:25, 25:20) MVP: Salvador Hidalgo Oliva
2016-11-09: Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:2 (22:25, 25:22, 25:21, 23:25, 15:11) MVP: Salvador Hidalgo Oliva
2016-12-17: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia 2:3 (23:25, 25:18, 25:18, 18:25, 13:15) MVP: Marko Ivović

 

2017-01-07: PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (23:25, 19:25, 25:18, 25:20, 15:9) MVP: Mariusz Wlazły
2017-01-28: Asseco Resovia – PGE Skra Bełchatów 3:1 (20:25, 25:22, 30:28, 25:17) MVP: Gavin Schmitt
2017-02-10: Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:23, 25:23, 19:25, 18:25, 11:15) MVP: Łukasz Wiśniewski
2017-02-18: Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 1:3 (21:25, 25:15, 24:26, 20:25) MVP: Lukas Kampa
2017-02-26: PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:27, 25:17, 23:25, 25:15, 15:10) MVP: Bartosz Kurek
2017-04-01: Asseco Resovia – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:21, 25:22, 25:19) MVP: Jochen Schoeps.

 

Tak prezentuje się stworzona na ich podstawie TABELA (punkty/ zwycięstwa-porażki/ bilans setów):

 

1. Asseco Resovia 11 (4/2) 14–10
2. Jastrzębski Węgiel 11 (3/3) 15–13
3. PGE Skra Bełchatów 8 (3/3) 13–14
4. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 6 (2/4) 11–16

 

Asseco Resovia, przy takiej samej ilości punktów, wyprzedziła Jastrzębski Węgiel większą liczbą zwycięstw, ale warto dodać, że ma gorszy bilans w bezpośrednich starciach z tym rywalem.

 

Jakie możemy wyciągnąć wnioski z wyników bezpośrednich starć czołowych drużyn?

 

* Pierwsze, co rzuca się w oczy to niska lokata ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w tym zestawieniu. Mistrzowie Polski wygrali tylko z Jastrzębskim Węglem (dwukrotnie), przegrywając oba mecze zarówno ze Skrą, jak i z Resovią! Skąd więc taka zdecydowana przewaga podopiecznych Ferdinando De Giorgiego nad resztą stawki w końcowej tabeli fazy zasadniczej? Odpowiedź jest prosta: kędzierzynianie poza porażkami z czołówką, nie zanotowali w tym sezonie (podobnie jak w poprzednim) żadnej ligowej wpadki! Jedyny punkt stracony w meczach z rywalami plasującymi się w niższych rejonach tabeli, to zwycięstwo 3:2 nad Cerrad Czarnymi Radom. Aż 17 (na 30) spotkań wygrali w trzech setach, w aż 23. meczach wywalczyli komplet punktów.

 

*Pozostałe ekipy z wielkiej czwórki mają na koncie kilka porażek z niżej notowanymi drużynami:

 

Asseco Resovia – 3 (0:3 Cuprum Lubin, 2:3 GKS Katowice, 2:3 Lotos Trefl Gdańsk)
PGE Skra Bełchatów – 2 (0:3 Espadon Szczecin – walkower, 1:3 Onico AZS Politechnika Warszawska)
Jastrzębski Węgiel – 4 (1:3 MKS Będzin, 2:3 Cuprum Lubin, 1:3 Indykpol AZS Olsztyn, 2:3 Onico AZS Politechnika Warszawska)

 

Do tego doszły straty pojedynczych punktów w meczach wygranych po tie-breakach.

 

*Siatkarze Jastrzębskiego Węgla jako jedyni punktowali w każdym z meczów z rywalami z wielkiej czwórki, również jako jedyni w tym gronie znaleźli patent na ogranie Resovii – i to w obu starciach.

 

*Własna hala nie była wielkim atutem gospodarzy. Na dwanaście starć pomiędzy drużynami z czołówki, aż pięć kończyło się zwycięstwami gości. Dwa wyjazdowe triumfy odnieśli siatkarze z Rzeszowa, pozostałe ekipy po jednym. ZAKSA jako jedyna przegrała dwa mecze na własnym parkiecie, pozostałe drużyny zanotowały po jednej porażce. 

 

*Kibice byli świadkami wielu zaciętych starć między czołowymi klubami. Sześć z dwunastu meczów zakończyło się tie-breakami. Tylko w jednym spotkaniu padł wynik 3:0 (Resovia – ZAKSA w ostatniej kolejce). Najwyższy wynik seta – 30:28 (trzecia partia starcia Resovia – Skra 3:1); tie-breaka – 22:20 (ZAKSA – Jastrzębski Węgiel 3:2). Najwyższe wygrane w secie – 25:15 (druga odsłona meczu Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 1:3; czwarta partia meczu PGE Skra – Jastrzębski Węgiel 3:2), w tie-breaku – 15:9 (PGE Skra – ZAKSA 3:2). 

 

* Najwięcej punktów w jednym spotkaniu zdobyli:

38 – Mariusz Wlazły (PGE Skra – ZAKSA 3:2)
31 – Dawid Konarski (ZAKSA – Jastrzębski Węgiel 3:2)
29 – Salvador Hidalgo Oliva (Jastrzębski Węgiel – PGE Skra 3:2).

 

*Salvador Hidalgo Oliva jako jedyny zawodnik dwukrotnie otrzymał nagrodę MVP w meczach pomiędzy czołówką (za spotkania z Asseco Resovią 3:1 i PGE Skrą 3:2).

 

***

 

W półfinałach  dojdzie do konfrontacji Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia. Jak zakończyłaby się rywalizacja w fazie play-off, gdyby drużyny powtórzyły wyniki z fazy zasadniczej?  ZAKSA pokonałaby jastrzębian (3:2 i 3:2), Resovia – Skrę (3:1 i 3:1); w meczu o III miejsce jastrzębianie zagraliby ze Skrą (3:2, 2:3 – brązowego medalistę wyłoniłby złoty set); wreszcie w finale Resovia wygrałaby z ZAKSĄ (3:2, 3:0).   

 

To jednak tylko teoretyczne rozważania, wiadomo – każdy mecz jest inny, a te o najwyższą stawkę mobilizują najbardziej. Czy ZAKSA poradzi sobie bez kontuzjowanego Kevina Tillie i obroni tytuł? A może triumfują siatkarze Asseco Resovii, którzy w ostatniej kolejce fazy zasadniczej potwierdzili mistrzowskie aspiracje? By awansować do finału podopieczni Andrzeja Kowala muszą jednak pokonać niezwykle groźną i dysponującą szeroką kadrą PGE Skrę Bełchatów, która również ma apetyt na złoto… A Jastrzębski Węgiel? Siatkarze największej rewelacji obecnego sezonu nie powiedzieli chyba jeszcze ostatniego słowa?

 

W tej stawce każdy jest w stanie wygrać z każdym, dlatego mecze fazy play-off  PlusLigi zapowiadają się niezwykle interesująco.