Sporty walki

Sowiński o KSW 38: Mała gala, ale...

Szymuszowski do tej pory walczył w kategorii półśredniej. Liczy, że po zmianie będzie miał większe szanse, by bić się o najwyższe cele. W dalszej perspektywie z pewnością marzy mu się walka o pas.

 

- To jest mój debiut. W kategorii półśredniej byłem czołowym zawodnikiem w Polsce. Myślę, że w kategorii lekkiej będę czołowym zawodnikiem w Europie i na świecie - stwierdził.

 

- Conor McGregor w "66" wymiatał, w "70" dostał Nate'a Diaza i już miał problemy. Warunki fizyczne robią robotę - dodał Szymuszowski.

 

27-latek zmierzy się z Marifem Piraevem (13-1-1, 3 KO, 7 SUB). Rosjanin ostatnią walkę stoczył 31 października 2015 roku na KSW 32: Road to Wembley, gdzie przegrał z obecnym mistrzem KSW w kategorii lekkiej Mateuszem Gamrotem (12-0, 4 KO, 3 SUB). Od tamtej pory miał przerwę, bowiem odbywał służbę wojskową.

 

- Miał półtora roku przerwy, chociaż ja też długo nie walczyłem. Nie spodziewam się, żeby był jakiś zardzewiały - zauważył Szymuszowski.

 

Transmisja gali KSW 38: Live in Studio w Polsacie Sport, Polsacie Sport Fight oraz Polsacie!