Pierwszy gol Kamińskiego na wagę remisu! I to na Allianz Arena

Marcin Kamiński został bohaterem VfB Stuttgart! Polski obrońca zdobył wyrównującą bramkę w ligowym meczu 2. Bundesligi przeciwko TSV 1860 na Allianz Arena.
Od jakiegoś czasu Marcin Kamiński mieści się w pierwszej jedenastce VfB Stuttgart. Jego zespół raczej wygrywał kolejne spotkania i tylko od czasu do czasu tracił punkty jak choćby w grudniu, kiedy najpierw przegrał z Hannoverem 96, a następnie uległ Wurzburger Kickers. Po dwóch porażkach gracze Hannesa Wolfa znowu wrócili na zwycięską ścieżkę, lecz po serii pięciu kolejnych wygranych, nagle ich forma znowu uległa pogorszeniu. Nie mogą bowiem wygrać już od 26 lutego!
W meczu z TSV 1860 Monachium mieli więc poszukać upragnionego zwycięstwa, lecz nie było to proste zadanie, gdyż gospodarze znajdowali się ostatnio w niezłej formie. I już po dwudziestu trzech minutach przekonaliśmy się dlaczego, gdyż gola strzelił Romuald Lacazette - kuzyn gwiazdy Olympique'u Lyon. Goście ze Stuttgartu mieli przewagę, ale długo nie potrafili trafić do siatki.
W końcu jednak wybił doliczony czas gry. Bohaterem gości został nie kto inny jak Kamiński, który zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Stuttgartu! Wicelider zaplecza Bundesligi ciągle nie przegrywa, ale ma wyraźne problemy z dopisaniem trzech oczek.
TSV 1860 - Vfb Stuttgart 1:1 (1:0)
Bramki: Lacazette 23 - Kamiński 90+2.
TSV: Ortega - Boenisch, Ba, Uduokhai - Busch, Lacazette, Liendl (65 Neuhaus), Agbenyenu - Amilton, Olic (66 Bulow), Aigner (82 Aycicek).
Stuttgart: Langerak - Pavard, Bumgartl, Kamiński, Insua - Grgic, Ofori (72 Werner) - Asano (61 Ginczek), Gentner (72 Ozcan), Green - Terodde.
Żółte kartki: Amilton, Bulow - Ofori.
