Lech za wybryki swoich fanów podczas ubiegłorocznego finału w Warszawie został ukarany wysoką grzywną oraz zakazem uczestniczenia kibiców w meczach Pucharu Polski w całym sezonie 2016/17 - zarówno w Poznaniu, jak i na wyjeździe.

 

W lutym komisja przychyliła się do wniosku Lecha i zawiesiła część kary. Dzięki temu, fani mogli wejść na stadion na półfinałowy pojedynek z Pogonią Szczecin, wygrany przez poznańską drużynę 3:0. Jeszcze przed meczem rewanżowym klub ponownie zawnioskował do NKO o możliwość uczestniczenia zorganizowanych grup kibiców w finale na PGE Narodowym. Komisja zdecydowała zawiesić karę na okres kolejnego sezonu.

 

- To bardzo dobra wiadomość, na którą czekaliśmy wiele miesięcy i która wymagała od nas ogromnego nakładu pracy. Warto jednak zaznaczyć, że mowa o zawieszeniu, a nie darowaniu kary, co oznacza, że do zachowania kibiców zarówno podczas meczu finałowego, jeśli do niego awansujemy, jak i w trakcie przyszłorocznych rozgrywek, nie może być żadnych zastrzeżeń. Wielokrotnie podkreślamy głębokie przekonanie, że piłka nożna bez kibiców traci swoją aurę i sens, ale też za tymi słowami musi pójść apel do kibiców o skoncentrowanie się na jak najsilniejszym i pozytywnym wspieraniu swojej drużyny - powiedział prezes Lecha Karol Klimczak cytowany przez oficjalną stronę klubową.

 

Półfinałowe spotkanie rewanżowe w Szczecinie rozegrane zostanie w środę o godz. 20.45.

 

Znany jest już pierwszy finalista rozgrywek - we wtorek awans zapewniła sobie Arka Gdynia. Mecz finałowy PP odbędzie się 2 maja.